"Odchodzimy"
Polskim specjalistom udało się, co za świetny moment! Odszumić szumy zaszumionej kopii i ustalić że Kapitan Protasiuk wydał komendę "odchodzimy".
Podkreślam że moment kiedy udaje im się po wielu miesiącach nieudanych prób, dokonać tego wyczynu, jest dla polskiej strony idealnie dobrany. Nie mogło to być przed opublikowaniem raportu MAK. A za miesiąc, ta wiadomość nie miała by żadnego znaczenia. A tak Polska może dalej prowadzić grę z Rosją, o wynegocjonowanie prawdziwej prawdy.
W telewizorni przedstawiciel naszych specjalistów mniej więcej omówił to tak . "Słowa wypowiedział Protasiuk, ale czas w którym to powiedział podlega jeszcze badaniom."
Tłumaczenie na polski:
Nie ulega wątpliwości, że komendę "odchodzimy" pierwszy wydał kapitan. Tyle że czas w którym to powiedział zależy od Rosji. Jeśli będzie się biesiła dalej to umieścimy tę wypowiedź w okolicach 22 sekund przed katastrofą. Jeśli Rosja zaś przyzna się do błędów kontrolerów, to przesuniemy to o kilka sekund do przodu.
W pierwszym przypadku wina będzie ewidentnie i całkowicie po stronie Rosyjskiej.
W drugim mieszana.
Kolejnym krokiem jest przeciek do "Wprost" ( nawiasem mówiąc w rankingu przecieków, Wprost chyba już zajmuje niezagrożone pierwsze miejsce) a brzmi on dokładnie tak „Nie trzęś się, ni ch..., nie trzęś się".
Komentowany jest tak: "Po konsultacjach z Moskwą na wieży kontroli lotów pada też zdanie mogące świadczyć[podkr.moje - r] o strachu rosyjskich kontrolerów: ... Niestety nie wiadomo, kto wypowiada te słowa."
To jest piękny przykład manipulacji. Skończy się to rozważaniem, podobnym do tego, jaki zaprezentowano w sprawie rzekomych nacisków na pilotów tutki. Choć z tego zdania nie można wywnioskować, powodów " trzęsienia się", a innych zdań na razie brak, psychologowie ruszą do interpretacji stresów jakim poddawani są kontrolerzy. W sukurs ruszą dziennikarze. Mamy już w tym gronie znanych specjalistów.
Jeśli jednak zajdzie taka potrzeba , olbrzymim wysiłkiem uda się te dodatkowe zdania odcyfrować w odpowiednim momencie. Co przekaże nam niezawodne "Wprost" z odpowiednim komentarzem TVN.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)