Człowiek wierzący w komunizm liczy, iż po pracowitym życiu doczesnym czeka go nagroda – życie jego potomków w raju. Istnienia tego zjawiska człowiek wierzący czasami dopatruje się w rozmaitych zjawiskach ( społecznych), zdarzeniach ( rewolucje ), zachowaniach ( wyzyskujący i wyzyskiwani ) itd. Postęp, równość, socjalizm, mają dowodzić racji ludzi wierzących. Nie zawsze jednak, da się pogodzić praktykę z teorią i wtedy zdarzają się sytuacje komediowe ( komediowe tylko wtedy, jeśli je rozpatrywać w kategoriach czysto rozumowych, bo praktyka jest niebywale okrutna).
Oto czołowe umysły epoki stalinowskiej, członkowie i sympatycy Towarzystw Rosji Radzieckiej: Herbert Wells, Henri Barbusse, Rabindranath Tagore, Romain Rolland, Tomasz Mann, Albert Einstein, George Bernard Shaw, byli piewcami jedynie słusznej drogi dla ludzkości.
Ten ostatni, był nawet gościem na Kremlu w czasie kiedy na Ukrainie zaczynała się kolejna klęska głodu.Trzy jej odsłony spowodowały śmierć 6- do 7 milionów istnień ludzkich.
Afirmował poczynania władzy radzieckiej mimo świadomości istnienia milionów ofiar tego systemu.
Rozumie! Chroń mnie przed wyśmiewaniem się z maluczkich, skoro spośród Największych Tego Świata, znajduję tylu idiotów.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)