21 obserwujących
244 notki
273k odsłony
1428 odsłon

O irlandzkich homoślubach z konstytucją w tle

Wykop Skomentuj56

W najbliższą niedzielę w Irlandii oprócz wyborów do PE odbędzie się referendum. Otóż do 1995 roku kiedy to poprzez referendum zniesiono zakaz rozwodów, pozostały w konstytucji trzy zapisy utrudniające w praktyce uzyskanie rozwodu. Pomińmy dwa bo one tu nie są interesujące, ( choć jeśli w referendum zwycięży opcja liberalna to również one zostaną wymazane) a zajmijmy się warunkiem zawartym w trzecim zapisie. Otóż warunkiem uzyskania przed sądem rozwodu, była przynajmniej czteroletnia separacja w ciągu ostatnich pięciu lat. Ciągłość nie była wymagana. Przez 25 lat jakoś to specjalnie Irlandczykom nie przeszkadzało. W końcu realnie rzecz biorąc rozwody, wyjąwszy kręgi celebrytów, to ciągle dość poważna decyzja i nie podejmuje się jej zwykle z poniedziałku na wtorek. Tak więc, choć pewnie ten okres czteroletni był jakoś tam uciążliwy, to biorąc pod uwagę również, iż po realnym rozpadzie małżeństwa mało komu chce się na drugi dzień stawać na ślubnym kobiercu, większych protestów do tej pory nie było.

Ale cztery lata temu w maju 2015 odbyło się referendum w sprawie poprawki do konstytucji, umożliwiającej parom tej samej płci zawieranie małżeństw. Poprawka została przyjęta.

Dlaczego to jest takie istotne? Wydaje się bowiem, że środowiska LGBT+ forsujące wszystkie te zmiany zapomniały w 2015 o tych warunkach które opisałem na początku. No i powstał dziś, cztery lata po legalizacji małżeństw homoseksualnych problem. Dlaczego problem i dlaczego akurat cztery lata po? Bowiem wedle statystyk, uzyskanych w różnych badaniach, związki homoseksualne charakteryzuje bardzo krótki okres trwania względem związków heteroseksualnych i wynosi on średnio 4 lata. Co oznacza, przy obowiązującej ciągle jeszcze w Irlandii Konstytucji, iż pary homoseksualne na drugi dzień po ślubie powinny zacząć okres separacji, tak by pod koniec średniego okresu trwania ich związku móc uzyskać rozwód.

Irlandia jest dziś w czołówce postępu i jak to u nuworyszy bywa ( w tym kraju przestano penalizować kontakty homoseksualne dopiero w 1993 roku decyzją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka) chce prześcignąć najlepszych. Jednak po drodze trafiają się takie, trochę wesołe, ale jednak bardziej smutne kwiatki. Nie o tym jest ten tekst, ale zakończę go tak. Współczuję ludziom homoseksualnym, bo oni tylko pozornie mogą realizować marzenia. Srogo się to na nich i na ich psychicznym życiu zemści. Zamiast pomocy, dostają narzędzia do czynienia ze swego życia piekła. A oni w to piekło idą, zapewniani fałszywie, że idą do nieba.

Edit 24/05/19 18:19 Przepraszam bardzo ale do notki wkradła się pomyłka. Wybory i referendum w Irlandii odbywa się dziś ( właśnie wróciłem z lokalu wyborczego). Roztargnienie spowodowane polską kampanią. 

Wykop Skomentuj56
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo