182 obserwujących
639 notek
1023k odsłony
  5394   0

A gdyby Powstanie nie wybuchło?

 

... wszelcy krytycy decyzji o wybuchu powstania. Więcej pokory. Trochę więcej pokory wobec bohaterów, bez których heroizmu Polski by nie było.
 
Godziemba, który doskonale zna historię II RP i późniejszą napisał: 
"Od początku przejęcia władzy przez komunistów rozpoczęto kampanię propagandową, której celem była całkowita dyskryminacja Armii Krajowej"
A gdyby powstanie nie wybuchło?
Czy potrafimy sobie wyobrazić jak z Armii Krajowej Sowieci z miejscowymi inżynierami dusz z akowców zrobiliby faszystów, gestapowców i  kolaborantów ?
 Jakie poematy by pisali, jakie powieści – jakie literackie kariery czekały ?
Pisaliby mniej więcej tak jak w 1943 roku w organie Polskiej Partii Robotniczej pisali ci, którzy rok później  z sowieckim okupantem przejmowali władzę: 
 „Jakże głęboko zżarte syfilisem zdrady muszą być serca i mózgi tych ludzi [...]. Ohydni plugawcy, po stokroć nędzniejsi od tępych oprawców gestapo"  
To cytat z opinii o Komendzie Głównej AK pepeerowskiego „Głosu Warszawy" 15 X 1943.  
Łatwo można sobie wyobrazić los tych „plugawców”, faszystów nędzniejszych od oprawców gestapo, zaplutych karłów reakcji, gdyby powstanie nie wybuchło, a Naród by pozbawiono godności.
Co miała czynić Warszawa - Stolica Polski?   
Gdyby tysiącami mordowano akowców, gdyby eksterminowano inteligencję a niedobitki by wywieziono na Syberię, gdyby w końcu Polska stała się Republiką Radziecką – co dzisiaj pisaliby Ci, którym z taką łatwością przychodzi ocenianie "Bić się, czy się nie bić!" -  
"Polacy. Tylko zdrajcy i tchórze każą wam czekać w bezczynności!"  
Dzisiaj w gazetach by pisano o tchórzostwie Polaków, o faszystach oraz o bohaterskiej Armiii Czerwonej i NKWD.  
A jaki komunikat napłynął z Moskwy 29 lipca 1944 roku. Z audycji radiowej Związku Patriotów Polskich:
„Warszawiacy do walki. [...] Wy jesteście przodującym oddziałem naszego kraju, wysuniętym na przednie pozycje"
Tymczasem już 14 sierpnia Moskwa w audycji Radiostacji im. T. Kościuszki nadawała: 
 „Należy podkreślić zbrodniczą działalność Sosnkowskich i Borów, którzy wyzbyci zupełnie poczucia odpowiedzialności, bez skoordynowania z dowództwem sowieckim, rozpoczęli akcję zbrojną w Warszawie. Uczynili to oni po to, by podreperować swoją sanacyjną reputację [...]. Moralna odpowiedzialność za te zbrodnie spada na faszystowskich awanturników"
Dlatego wszelcy krytycy decyzji o wybuchu powstania. Więcej pokory.
Trochę więcej pokory wobec bohaterów, bez których heroizmu, miłości do Ojczyzny, umiłowania wolności, Polski by nie było.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI!
Lubię to! Skomentuj178 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura