|
Czy wiecie , że w samej tylko kancelarii Premiera pracuje 459 osób? Tyle co cały Sejm!!! Idźmy na wybory! Czas skończyć z tym cyrkiem!Bo nie dość, że jest "śmieszno", ale zaczyna być "straszno" |
Dziś ( 9.11.2006) godz.1.14 skończyłam pisać powyższy tekst, w którym podałam dane o zatrudnieniu przytoczone z oficjalnej strony Rządu RP. Publikowaną listę, „tknięta przeczuciem”, że coś się zdarzy, zapisałam w swoim komputerze. Po rewelacjach min. Parysa, że wśród wymienionych tam nazwisk jest nazwisko rzekomego agenta obcych służb, i po odpowiedzi rzecznika rządu, ze owszem jest tam takie nazwisko, ale ta osoba nie pracowała dla rządu -dziś rano pojawiła się nowa, zmieniona lista pracowników Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.Bez niektórych nazwisk z poprzedniej listy, ale za to okazuje się, że od godz.1.14 w ciągu nocy na liście przybyły 103 nazwiska!!! Lista pracowników KPRM liczy aż 562 osoby!!!!To więcej niż Sejm i Senat RP razem wzięte.
Najistotniejszy jest jednak fakt, że do godz.1.14 dnia 9.11.2006r RZĄD RP na swojej oficjalnej stronie PODAWAŁ OBYWATELOM NIEPRAWDZIWE DANE zarówno w zakresie danych osobowych osób pracujących jak i ilości zatrudnionych w KPRM!!!!!Chyba, ze wobec wzmożonej troski o Polskę , po godz. 1.14.dnia 9.11.2006r, w ciągu nocy zaistniała pilna potrzeba przyjęcia do pracy dodatkowych 103 osób. A nawet większej ilości, jako, że ze „starej” listy zatrudnienia znikło trochę nazwisk.Ale to już jeśli ktoś chce, może sobie sam przeliczyć dokładnie. W razie potrzeby służę „starą” listą.
I jeszcze jedna "poprawka": W związku z aferą śmiercionosnego leku sprzedawanego pod nazwą corhydron - media podały dziś, że sprawa ma swoje początki jeszcze w styczniu tego roku, kiedy to pojawiły się pierwsze alarmujące sygnały.
Ale przecież to nie jest temat dla Rzecznika Praw Obywatelskich, który ma ważniejsze sprawy na głowie, np. jak ograniczyć możliwości dziennikarzy w przyłapywaniu miłościwie nam rządzących na niegodziwościach.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)