Bezczelne, butne, pełne arogancji słowa Krzysztofa Tchórzewskiego z PiS „ że buczenie zebranych przy członkach rządu jest sygnałem, że uznają oni ich za niegodnych składania wieńców pod pomnikiem powstańców” nie pozostawia cienia wątpliwości, że za zachowaniem hańbiącym, niegodnym i podłym, podczas wczorajszych uroczystości stoi PiS.
Tylko oni dotąd byli i są organizatorami akcji, podczas których robili wszystko, by poniżać innych i wywyższać siebie. To Macierewiczowi, który z Powstaniem Warszawskim ma tyle samo wspólnego, co Jarosław Kaczyński, czyli NIC – bili brawo łajdacy, którzy równocześnie buczeli i wywrzaskiwali obraźliwe słowa podczas składania hołdu przez człowieka, który ma do tego święta prawo wyjątkowe, wraz z garstką pozostałych przy życiu powstańców Warszawy.
Profesor Władysław Bartoszewski był na Powązkach, przy grobach innych uczestników Powstania Warszawskiego tym, do którego to święto należało. To było JEGO święto i jemu oraz takim, jak on, państwo polskie, Rzeczpospolita Polska wolna i dumna, oddawała hołd.
Jeśli możemy dzisiaj mówić o antypolskim działaniu władz komunistycznych zohydzających przez lata Polakom to właśnie to święto, zawłaszczającym w ogóle świętości narodowe i prezentującym własną, zakłamaną historię Polski, szczególnie lat wojny i lat tuż po niej – to dzisiaj dokładnie to samo robi PiS i środowisko PZPRowców skupionych w jego władzach.
Czas kazać przeprosić tym, którzy tam przyszli rzekomo uczcić powstanie a w gruncie rzeczy jedynie po to by zohydzić, spotwarzyć żyjących jeszcze uczestników, w tym proszącego o zachowanie godne generała Zbigniewa Ścibora-Rylskiego..
Przepraszajcie i zniknijcie raz na zawsze z polskiego życia publicznego – bo nie jesteście godni w nim uczestniczyć. Wasze metody działania i udawanie, ze to „ludzie” tak protestują znane są nam doskonale z czasów komuny. Nie nabierzecie nas, Polaków, na to! Mówimy wam: dość tego!
Powstańcom Warszawy i tym, którzy spoczywają na cmentarzach, w miejscach, gdzie nigdy dotąd polityka nie ośmielała się otwierać gęby i tym nielicznym, którzy jeszcze żyją, należy się prawo do obchodzenia święta własnej i kolegów ofiary w poczuciu spokoju i podniosłej, godnej atmosfery.
Władze państwa polskiego napominam, by w przyszłym roku zrobiły, co trzeba, by do takich gorszących i okradających powstańców z przynależnej im godności incydentów nie dopuścić.
Cała Polska ma dość rozpanoszonego chamstwa!
3081
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (96)