Warto przyjrzeć się, które media nabrały wody w usta i udają, że nic się nie stało. Warto prześledzić te niby prorządowe, niby antypisowskie tytuły gazet, stacji radiowych i telewizyjnych, tych dziennikarzy tak ponoć wrogich PiS i Kaczyńskiemu, którzy wleźli pod miotły po ujawnieniu skandalu finansowego w PiS.
Rozejrzyjcie się, a zobaczycie komu zapewnia się przeróżne dodatkowe korzyści poprzez fundacje, stowarzyszenia, instytuty ( ach, te nazwy mające przydać powagi i odsunąć podejrzenia o nieprawości!) powiązane z PiS i ze spółkami Kaczyńskiego – niechby tylko parę stówek miesięcznie.
PRZEKUPSTWO! KORUPCJA! SPRZEDAJNOŚĆ!
To drąży świat dziennikarski. Ta dzisiejsza omerta - świadczy o skali zjawiska.
Dlatego nie rzucają się na temat Krzymowskiego – bo doskonale wiedzą, że i ich nazwisko może wypłynąć na jakiejś „pisowskiej” liście płac. ( Wyobrażacie sobie co by się działo, gdyby podobna sytuacja dotyczyła PO???) Zapowiedziane na wrzesień cięcia w mediach tym bardziej każą siedzieć jak mysz pod miotłą, stulić pysk i czekać, co się wydarzy udając, ze tematu nie ma.
Tymczasem temat jest.
Jest niebywały skandal, że w demokratycznym państwie, szeregowego posła i szefa jednej z partii opozycyjnych razem z jego rodziną traktuje się, jak rodzinę mafijnego bossa, przeznaczając na ich luksusowe życie, na życie na poziomie królów europejskich i dyktatorów bananowych republik, pieniądze wydarte w postaci podatków nawet z głodowych emerytur czy rent .
Aż nie chce mi się wierzyć, by w demokracji ktokolwiek śmiał talk szastać publicznymi pieniędzmi, ktokolwiek prezentował taki stopień poddaństwa, zniewolenia, by spełniać fanaberie podstarzałego megalomana. Co na to PKW, analizująca wydatki statutowe partii i ich zgodność z prawem? Co na to PROKURATURA wciąż jeszcze pisowska - która udaje, że nie widzi korupcji w PiS, gdzie o przepływie pieniędzy z państwowych subwencji partyjnych do kasy prywatnej firmy decyduje człowiek reprezentujący obie strony?.
TAK SIĘ CHRONI MAFIOSÓW!
Tylko w mafii tworzy się taki wał ochronny wokół bossa.
I tylko mafia wykorzystuje państwo, prawo, struktury, systemy finansowe dla personalnych potrzeb.
Mafia korumpuje urzędników i media – by prezentować na zewnątrz swój nieprawdziwy obraz, epatując przy okazji społeczeństwo, jak w filmach o mafii, kotem, rozczłapanymi butami, cierpiętniczą miną i bajeczkami o skromnym życiu swoich bossów.
Mafia jest organizacją destrukcyjną, antypaństwową, tworzącą państwo w państwie.
Od dawna zauważa się, że PiS nie jest partią polityczną. Jest prywatną własnością jakieś grupy ludzi, których firmuje nazwisko Jarosława Kaczyńskiego.
Statut PiS nie jest dokumentem zgodnym z zasadami demokratycznego państwa.
Tu także, jak w przypadku KRS w sprawie właściciela Amber Gold, mamy zaniedbania prawne sądu rejestrowego.
Mogę zrozumieć nawyki z komuny, z czasów tworzenia „miejsc lepszych niż podwórka” dla dzieci komuny, mogę zrozumieć ułatwienia w karierach „naukowych” i masowe zapewnianie potomkom komuny dyplomów wyższych uczelni, tytułów naukowych i dobrej pracy. Ale to było w komunie. Teraz mamy demokrację i okazuje się, ze komuna, uwłaszczona na majątku narodowym, zagarniająca olbrzymią część wspólnego dobra nadal wysysa pieniądze z nas, ze społeczeństwa, na swojej przywileje
Nie pozwólmy zamilczeć skandalu.
Nie pozwólmy zamilczeć łajdactwa.
Nie pozwólmy by prawo OMERTY działało w Polsce.
Zacznijmy MÓWIĆ! GŁOŚNO!
2441
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (73)