Zawiadomienie do prokuratury złożył poseł PiS Marcin Mastalerek. Śródmiejska prokuratura rejonowa w Warszawie się sprawą zajęła, ale zdecydowała, aby śledztwa jednak nie wszczynać. Następnie zażalenie na decyzję śledczych złożył pełnomocnik reżyserki.
Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatrzył zażalenie pełnomocnika Ewy Stankiewicz na decyzję prokuratury, która odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie incydentu ze Stefanem Niesiołowskim pod Sejmem.
W poniedziałek sąd przyznał rację prokuraturze.
No i po herbacie.



Komentarze
Pokaż komentarze (125)