Żeby nam się nie skończył festiwal smoleński i oby nam trwał wiecznie, Jarosław Kaczyński złożył do Prokuratury Wojskowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prokuratorów obecnych w Rosji tuż po katastrofie smoleńskiej. Zarzuca im m.in., że nie uczestniczyli w sekcjach zwłok ofiar.
Pełnomocnik prezesa PiS powiedział także - "w wyniku podjętych decyzji na terenie Polski nie wykonano oględzin zwłok, ani badań sekcyjnych".
No to ja mam lepszą propozycję: EKSHUMACJĘ WSZYSTKICH 96 OFIAR KATASTROFY! I oględziny zwłok oraz badania sekcyjne.
Że będą rodziny, które nie będą tego chciały? Trudno, ale są takie, które chcą.
Że to kosztuje? Trudno!
To przecież konieczna podstawa do wystąpienia przez rodziny o DALSZE ODSZKODOWANIA .
I wreszcie dowiemy się dlaczego wnioskodawca zawiadomienia do Prokuratury Wojskowej woli 10 kwietnia przebywać w miejscach, w których z pewnością jego brat pochowany nie jest – a na Wawel jakoś mu nie spieszno. Może też grób na Powązkach przestanie być grobem tylko symbolicznym?
A tak na marginesie: czyż nie mieli racji ci wszyscy, którzy twierdzili, że „nowe jesienne otwarcie” Kaczyńskiego potrwa króciutko i Kaczyński będzie musiał wrócić do tematu smoleńskiego – bo wszystkie inne, jakie wymyślił – po prostu nie wytrzymują konkurencji z dwoma wybuchami, rozpylonym helem i sztuczną mgłą?
No i nie wytrzymały... i on też nie wytrzymał...!
Ach, żebym nie zapomniała dodać: brawo ksiądz kardynał Kazimierz Nycz – Msza święta – tak! Kazania polityczne – nie! Wierni – tak. Motłoch – nie!
3113
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (122)