To była notka:
„Mam nadzieję, że za dzisiejszy paszkwil, Marcin Dubieniecki dobierze ci się do d..y.
A teraz leć na skargę do administracji.
P.s.
Kopie notki - paszkwila trafią do kancelarii Marcina Dubienieckiego oraz biura PiS w Warszawie.” /Syzyfoptymista/
http://syzyfoptymista.salon24.pl/458628,rr-k-miarka-sie-przebrala
a pod nią komentarze:
"@syzyfoptymista
Cześć
Wysłałaś te wypociny babsztyla wszędzie tam gdzie gadaliśmy, że trzeba ?
LEGIONNAIRE 1623722 | 29.10.2012 10:36 "
"@legionnaire
Witaj,
Oczywiście.
SYZYFOPTYMISTA 1694633 | 29.10.2012 10:43"
Rzecz dotyczyła mojego tekstu, w którym pisałam:
"To bardzo ważna sprawa.
To przełom w wiedzy o tym czym jest PiS i dotarcie do samej istoty PiS – do jego KŁAMSTWA ZAŁOŻYCIELSKIEGO..
To ilustracja, soczewka, w której jak na dłoni widać nie tylko, że żaden, dosłownie żaden, z warunków określających konserwatyzm, patriotyzm, polskość i katolicyzm – nie jest spełniony. Ale wszystkie są użyte do propagandy, tumanienia ludzi, do oszustwa .Do kłamliwej, cynicznej, pozbawionej skrupułów moralnych autoprezentacji.
Sprawa Marty Kaczyńskiej – to kamyk , który ruszył lawinę.
Wiedzą to doskonale propagandziści pisowscy, którzy przystąpili do zaciemniania, zakłamywania sprawy. Boją się tej lawiny."
http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/651824,ciemny-lud-to-kupi.html
No i lawina RUSZYŁA!
Marcin Dubieniecki, który nie mieszka już z Martą Kaczyńską-Dubieniecką mówi:
„Dziś całe zamieszanie wokół sprawy zamachu jest jedynie pożywką dla prawicowych gazet, które na tej podstawie budują swój przychód operacyjny, a niekoniecznie chodzi im o wyjaśnienie tej sprawy. Angażują w to rodziny, które żyją nadzieją, że faktycznie jakieś dowody ktoś posiada. Bazują, mówiąc krótko, na naiwności tych ludzi "
"Większość polityków skrajnej prawicy znalazła w wyjaśnianiu katastrofy swój sposób na obecność w polityce, a tym samym na przetrwanie. Szkoda pieniędzy na takich posłów."
"Dziś nie byłbym taki pewny, czy PiS-owi chodzi o wyjaśnienie katastrofy, czy o to, żeby była ona jak najdłużej wyjaśniania. I to jest chyba zasadniczy problem. Proszę mi wierzyć, że mam zasadnicze podstawy, aby tak uważać”
Kto, jak kto, ale Marcin Dubieniecki, jak mało kto ma „zasadnicze podstawy aby tak uważać”.
Szczególnie, kiedy ZASADNICZO okręt PiS tonie.


Komentarze
Pokaż komentarze (86)