taki tam, trochę zakurzony, troche zapomniany,
turboEUropejski spocik z przeszłości,
sponsorowany przez deMOkrację..
Armia europejska, żadnych krwiożerczych jankesów,
Wojsko Polskie zarządzane i dowodzone z Berlina,
euro zamiast tarczy antyrakietowej..
Do dziś wielu wydaje się, że to dobry pomysł.
Inni dali se wmówić że UE=NATO,
a nawet że UE>NATO
i dzielnie tkwią w tym przeświadczeniu..
-



Komentarze
Pokaż komentarze (6)