notka ekskluzywna, nur fur tubylcze Warszawiaki.
Murgrabia mną wstrząsnął i oderwały się
tam i ówdzie płytki cholestrolu..
i przypominały się takie obrazki:
Śródmieście, przełom lat 70/80. Okolice domu partii (DP). Mój teren.
Tam zaraz Zamoyski (pamietam całą kadrę..) i Pomnik Zgwałconego
przy Smolnej, na przeciwko DP - miejsce zbiórek, tych co się urywali
z lekcji przed wyruszeniem w teren..
![]()
Ale notka nie o tym.
DP promieniował swoim czarem. Na przeciwległym rogu
był (i jest do dzisiaj) empik z wyrytym napisem
"CAŁY NAROD BVDVJE SWOJĄ STOLICE"

Dobry naród. Doceniam :)
W polu rażenia DP też Muzeum Narodowe
i Muzeum Wojska Polskiego..
Ale notka o tym też nie.
Notka o dwupiętrowej kamienicy
przy Nowym Świecie, na rogu Mysiej
(zdjęcia nie znalazłem..)
Na dole chyba była knajpa. Ale najciekawsze
było drugim (ostatnim) pietrze.
Dokładnie na przeciwko DP, w tej dwupiętrowej kamienicy,
jedno okno zawsze (w lutym, w czerwcu..) było otwarte
na oścież i doszczętnie obwieszone jakimiś kartkami.
Absolutna magia tamtego czasu i miejsca.
Nie wiem, co było na tych odręcznie zapisanych kartkach..
czy to była poezja, czy odezwy, apele, czy jeszcze co innego.
Ale wisiały tam zawsze i stale były uzupełniane,
gdy tylko coś ubyło z powodu zjawisk atmosferycznych.
Tak było cirka od połowy lat 70-tych.
i niemal do końca lat 80-tych.
Jak było później nie wiem, zmieniłem rewir
(Ochota, potem Bródno, teraz prawie Wilanów)
Magiczny obszar w czasoprzestrzeni..
Ktoś, coś?
-



Komentarze
Pokaż komentarze (24)