Obejmując funkcję Trzeciego
obiecał co tydzień orędziować do Narodu.
Trochę nie wyszło (bo PiS!).
Dziś orędziował ostatni raz.
Podobno było pięknie. Jak zawsze wcześniej.
Niestety orędzie zostało brutalnie przemilczane,
i przykryte przez embargowych unijczyków
(i PiS oraz TVPiS).
Kadencja się kończy, już nie będzie więcej orędziów.
Oczywiście jest szansa, że w kolejnym rozdaniu
Trzeci zachowa bezcenny immunitet.
I jeszcze mniejsza, że ponownie zostanie Trzecim.
Narodowi będzie czegoś brakować.
Ale deMOkratyczny naród będzie pamiętał,
będzie wspomniał ciepło, z łezką w oku.
Tę gestykulację und artykulację, tę mimikę,
to ciepło und empatię bijącą od Trzeciego.
Następny taki Trzeci może już się nie przytrafić :(
-



Komentarze
Pokaż komentarze (33)