Nie wiwatujcie. Jeszcze nie. Jeszcze chwilę. Jeszcze nie zostały uznane, ale wszystko jest na dobrej drodze, skoro pedofilia właśnie przestała byc zboczeniem, a stała sie normą. Już nie ma pedofilów. Są "minor-attracted people". Więcej o tym w dwóch notkach (tam też odnośniki do źródeł):
izabelanowak.salon24.pl/545045,pedofila-nowa-orientacja-seksualna
anticommunist.salon24.pl/545056,pedofilia-zostala-orientacja-seksualna
Najpierw o pedofilii:
In the fifth edition of the Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (DSM V), the American Psychiatric Association (APA) drew a very distinct line between pedophilia and pedophilic disorder. Pedophilia refers to a sexual orientation or profession of sexual preference devoid of consummation, whereas pedophilic disorder is defined as a compulsion and is used in reference to individuals who act on their sexuality.
Co google dość pokracznie tłumaczy na polski:
W piątej edycji Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders (DSM V), American Psychiatric Association (APA) narysował bardzo wyraźną granicę między pedofilią i zaburzenia pedofilii. Pedofilia odnosi się do orientacji seksualnej lub zawód preferencji seksualnych pozbawione konsumpcja, natomiast pedofilii zaburzenie jest definiowane jako przymus i jest używany w odniesieniu do osób, które działają na ich seksualności.
Od teraz pedofilia nie jest zboczeniem, lecz normalną orientacją seksualną, normalnym popędem, a jedynie przymus jego zaspokajanie na drodze gwałtu jest zaburzeniem. Tak to psychiatrzy orzekli, że jakis popęd jest normalny a jego zaspokojenie jest zaburzeniem - ta sprzecznosc jest zawarta w jednym dokumencie. I otwiera wiele możliwości do grzebania w prawie. Bo przecież można mieć zachciankę (żaden przymus) i niekoniecznie od razu wymusić "numerek". Przecież wystarczy dzieciaka uwieść, zbałamucić, rozbudzić czy kupić batonikiem by się nie poskarżyło, by było zadowolne (zrekompensowane?) - i bedzie git!
Drodzy nekrofile i zoofile,
Z tytułową nekrofilią będzie jeszcze prościej. Konsekwentnie, nekrofilia zostanie uznana za kolejną, normalną orientację, a o posądzeniu o zaburzenie nie będzie mowy - przeca trupek nie tylko nie będzie uciekał, protestował, ale też się nie poskarży. a i w batoniki nie trzeba inwestować.
Teraz wiadomość dla tych, którzy bardziej szanują zwierzęta niż ludzi
(są tacy, to nie żart).
Podobnie będzie z zoofilią. Konsekwentnie. Oczywiście najlepiej zacząć od ryb, które głosu nie mają. Potem kozy, kotki, pieski ... gdy nabierzecie pewności i wprawy procesowej będziecie mogli twierdzić, że one skowyczą z pożądania i tak tylko udają, że lekają się zakochania na śmierć - że takie z nich kochane, perwersyjne bydlątka. A zresztą, może już wcześniej sadyzm zostanie uznany za kolejną normalną orientację seksualną i wogóle nie będzie problemu?
A więc głowa do góry i odrobinę cierpliwości. Już niedługo ...
PS. Blogerów nie odróżniających ludzi od zwierząt, sałaty od płodu ludzkiego, jajka od kury itd proszę o powstrzymanie się z komentowaniem tej notki. Tu nie musicie obnosić się ze swoim nieogarnięciem.
-----------------------------
EDIT:
cd. tematu w notce:


Komentarze
Pokaż komentarze (40)