No i się wydało. A właściwie wiadome było od początku,
i kazdy kto choc troche myśli, nie miał żadnych wątpliwości.
PiS jest w rozpaczliwej sytuacji. Wie, że przegra wybory.
Dlatego wszystko fałszuje - nawet numery komitetów!

Potem PiS sfałszuje wyniki wyborów.
A na końcu (we wtorek, zaraz po przegranych wyborach)
wprowadzi stan wojenny i wyprowadzi Polskę z Unii.
Prosto w łapy Putina.
Norach potwierdzi.
>>> Bezczelność i bezwstyd tej PiS-iackiej bandy nie znają granic
-
Inne tematy w dziale Polityka