29 obserwujących
521 notek
512k odsłon
555 odsłon

Konferencja i reaktywacja Imperim Zła

Wykop Skomentuj3

 27 X zakończyła się w Warszawie międzynarodowa konferencja „Świat potrzebuje Solidarności”, która odbyła się w 25 lecie Centrum Koordynacyjnego Warszawa 90. W spotkanie w większości brały udział osoby intensywnie współpracujących z Solidarnością Walczącą, na przełomie lat 80 i 90tych ubiegłego wieku. Potem, po upadku ZSRR, ta współpraca straciła na intensywności. ZSRR upadło, kraje przezeń kontrolowane uzyskały niepodległość, wtedy wydawało się, że sprawa jest załatwiona. Wydawało się. Mniejszość uczestników stanowili Chińczycy, opowiadający o złu, jakie tworzy tamtejsza partia komunistyczna. Były sekretarz stanu z Kanady, zajmujący się Falun Gong.

Uczestnicy konferencji, pełnili jednocześnie funkcję międzynarodowych obserwatorów, na polskich wyborach parlamentarnych. Część z nich miała sporo krytycznych uwag, co do jakości ich przeprowadzenia w komisjach, które odwiedzali.. Mam nadzieję, że w następnych już ich nie będą mieli.

Konferencję rozpoczęło wystąpienie J. Chmielowskiej, jej głównej, wraz z Piotrem Hlebowiczem i Marii Salzman organizatorki. Podkreślała ona, że solidarność jest nadal potrzebna, zwłaszcza wobec „rosyjskiego imperializmu”. Podkreślała ona kilkakrotnie, że Rosja stara się skłócać narody z nią sąsiadujące.

Oleś Szewczenko, ukraiński dysydent czasów ZSRR, mówił o 3 rewolucjach, które naród ukraiński przeprowadził w ostatnim 25 leciu, wojnie z Rosją, Ukrainka Diana Bidoczko, stwierdziła w swoim wystąpieniu, że praktycznie sytuacja jest taka, jak w 1991 roku.

Tatarzy krymscy mówili o prześladowaniach prowadzonych przez Rosję na Krymie, formie oporu jaką jest prowadzona obecnie blokada dostaw towarów na Krym, z Ukrainy.

Man Yan Ng z Chin mówił o 30 tys armii internetowych „policjantów” którzy mają do dyspozycji informacje przesiane przez najlepsze na świecie programy, do wyszukiwania informacji w mailach, tym co ludzie piszą w necie. Są oni i tak oddzieleni „chińskim murem – potężnym firewallem od nieprawomyślnych treści w necie, takich jak np. „demokracja”. Z takimi ludźmi milicjanci przeprowadzają rozmowy, mogą oni być zsyłani do obozów pracy, gdzie 3 lata można odsiedzieć tylko na podstawie decyzji milicjanta. Gość z Chin twierdzi, że „gdyby nie partia komunistyczna, Chińczycy byliby bogaci już 30 lat temu”

Moim zdaniem każdy kraj nie mający demokratycznego rządu, jest potencjalnie znacznie niebezpieczniejszy, niż kraj demokratyczny. Można mieć nadzieję, na polityczną ewolucję Chin, będącą konsekwencją ewolucji ekonomicznej. Pewne oznaki jej widać, ale co zrobi szef komunistycznej partii Chin, tego nikt nie wie, wg chińskiego gościa. Dla nas niebezpieczne jest koalicja (sojusz) rosyjsko-chińska. Przy czym ponoć ostatnie, z cyklicznie odbywających się ćwiczeń wojskowych nie były większe niż poprzednie, a to do tej pory było zasadą. To pozytywny dla nas objaw.

Petruska Sustrowa mówiła o przeprowadzonej przezeń w Czechach lustracji, gdy ta opozycjonistka, jeszcze w latach 70tych, przenosząca z polskiej granicy plecaki z bibułą, była ministrem spraw wewnętrznych. Wszyscy którzy w czeskich organach „walczyli z wrogiem wewnętrznym” za komuny, niezależnie czy zostali pozytywnie, czy negatywnie zweryfikowani, zostali zwolnieni. Ci pozytywnie zweryfikowani dostali odszkodowanie finansowe. Zwolniono też wszystkich uczących się w Moskwie powyżej 3 miesięcy. Przy czym np. sekretarz obecnego, (mocno proputinowskiego) prezydenta Czech, nie poddał się takiej weryfikacji, wykorzystując kruczki prawne. Więc mimo tego, że wg Sustrowej, czeska lustracja była najlepsza po niemieckiej, to jednak nie wszystko jeszcze jest ok.

Armenia przypomina obecnie Ukrainę Janukowycza, przy czym to co się nie udało na Ukrainie, w Armenii się udaje. Są przygotowywane struktury, które jak w Doniecku, zostaną uruchomione, gdy Rosja zdecyduje się wejść militarnie. Ma ona już tam swoje bazy wojskowe, przy czym to Ormianie płacą Rosjanom za to, że tam stacjonują. „Rosja będzie krajem demokratycznym, gdy zrezygnuje z dążeń imperialistycznych”. Paruir Hairikian uważa, że za zamachem na jego życie, gdy ostatnio startował jako kandydat, w kampanii prezydenckiej, stała Rosja. Miał on bowiem w programie przegląd wszystkich z nią umów. W czasach ZSRR spędził w łagrach 14 lat. W 1988 w USA mówiono Hairikianowi, że „powinniście wspierać Gorbaczowa”. Jednak min. jego działania na rzecz uznania aspiracji do niepodległości narodów zniewolonych przez imperium, zmieniły to podejście.

Zjanon Poźniak, były szef Frontu Ludowego Białorusi uważa, że „po ataku na Ukrainę świat się zmienił„. „Trzeba wyciągnąć z tego wnioski”. „ Najbardziej zagrożona jest Europa Wschodnia” .”Polska też jest zagrożona” dlatego my Europa Wschodnia „musimy się kontaktować ze sobą, być solidarni”. „Patrzenie na to, że Zachód coś zrobi, jest niebezpieczne, on dział wg własnych interesów” „On zdradził Ukrainę” „Rosja nigdy nie była demokratyczna, i nie będzie” „Przyszłość zależy od tego, czy zwycięży Ukraina w wojnie z Rosją.” Co do Białorusi, to Łukaszenka, to „system wewnętrznej okupacji”, niszczy on podstawę narodu, jaką jest język białoruski.

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale