44 obserwujących
209 notek
259k odsłon
849 odsłon

DEBIUT KADRY NAWAŁKI

Wykop Skomentuj46

 

Dziś Adam Nawałka zadebiutuje jako trener selekcjoner piłkarskiej kadry Polski. Rywalem ekipa Słowacji, a parę dni później wybrańców byłego szkoleniowca Górnika Zabrze sprawdzi Irlandia. Oczywiście w kwestii sportowej wyniki tych dwóch potyczek są bez znaczenia. Aczkolwiek, jeśli kadra rozegra niezłe mecze zakończone przyzwoitymi rezultatami (bo radyklanej poprawy jakości gry trudno się spodziewać), Nawałka jako selekcjoner zaskarbi sobie póki co sympatię kibiców, a i piłkarze poczują się nieco pewniej, nie będą czekali na lutowe losowanie grup jak na ścięcie. Jeśli przegra – nie będzie tragedii – na początek każdy selekcjoner winien mieć kredyt zaufania, który zweryfikują dopiero mecze o punkty. No chyba, że powtórzy się sytuacja jak w przypadku nieżyjącego już Władysława Stachurskiego, któremu podziękowano po czterech zaledwie starciach, wszystkich bez zwycięstwa i fatalnej, jak pamiętam grze.

 

Emocje wzbudziły pierwsze powołania, z pierwszoligowym bramkarzem Dolcanu Ząbki na czele. Wprawdzie Rafał Leszczyński wobec konkurencji z Premier League jest bez szans na występy, ale w formacji defensywnej zapowiada się póki co rewolucja. Może to i dobrze, w ostatnich miesiącach obrona była dziurawa jak szwajcarski ser, a bramkę zdołało nam strzelić San Marino, co było wydarzeniem nie lada w historii futbolu amatorów z najstarszej republiki świata. Czy awizowana w wyjściowym składzie przez media (sam Nawałka skład ogłosić ma 90 minut przed meczem) trójka piłkarzy z rodzimej ligi sprosta wyzwaniu? Cóż, skoro selekcjoner powołał Olkowskiego i Kosznika, to pewnie wierzy, że wraz z Kamińskim podołają. A podstawowy dotychczas stoper Kamil Glik? Niestety, ale patrząc na jego poczynania w biało-czerwonym stroju trudno naprawdę uwierzyć, że w Torino ten człowiek jest kapitanem, a lokalni raperzy czynią go bohaterami swoich rymów.

 

 

Nowy trener-selekcjoner wlewa nadzieję w kibicowskie serca, oczywiście pod warunkiem, że ktoś nie jest uprzedzony; także mimo iż byłem zwolennikiem opcji zza granicy, najlepiej z Włoch, to jednak elekcję Nawałki przyjąłem z zadowoleniem. Bo ambitny, niestrachliwy (zaznaczyć trzeba , że póki co, bo pamiętamy jak Smuda gasł w oczach, gdy presja rosła, wprost proporcjonalnie malała odwaga), niewypalony – wręcz przeciwnie, i mam nadzieję, że będzie wiedział co zrobić, jeśli Lewy będzie seryjnie, faken, pudłował; no i jeździł też Nawałka do Włoch na staże. Zadanie przed nim, znaczy awans do francuskiego Euro 2016, niełatwe, ale i też nie nieosiągalne, bowiem stawka drużyn walczących w finałach wzrośnie do 24. Awans wywalczy dziewięć ekip z 1 miejsc w grupie i tyleż samo z pozycji numer 2. W turnieju zagra też najlepsza ekipa z trzecich miejsc i 4 spośród baraży dla pozostałych „trójek”. Zatem nawet mimo zaledwie czwartego koszyka, w którym znajdzie się kulka z Polską podczas losowania eliminacji, szanse na promocję do Francji są wcale niemałe. 

 

 

Wykop Skomentuj46
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale