128 obserwujących
3864 notki
1764k odsłony
129 odsłon

Władze RP czują "siatkarskiego" bluesa

Wykop Skomentuj5

Czy nie obawia się Pan, że w roku przyszłym kierunki naszych działań wyznaczać będzie COVID? Jak na to się przygotować?

Oczywiście, że takie obawy istnieją, ale dotyczą one nie tylko roku 2020, ale już nawet najbliższych tygodni czy miesięcy. Nie chodzi o sezon reprezentacyjny – on jest poza nami, ale o rozgrywki ligowe i europejskich pucharów. Słowa uznania dla PLS, które przygotowało różne scenariusze na wypadek wzrostu pandemii czy jej drugiej fali. Nie ma co ukrywać, że już w tej sprawie parokrotnie rozmawiałem z Głównym Inspektorem Sanitarnym, profesorem Jarosławem Pinkasem. Z moich rozmów w zeszłym tygodniu z prezesem PKOl Andrzejem Kraśnickim wynika, że na dziś jest wciąż spora szansa, że IO w Tokio odbędą się, nawet jeśli konieczne będą pewne ograniczenia, jeśli chodzi o publiczność. Musimy też myśleć o różnych formułach zorganizowania ME 2021 siatkarzy w Polsce, Czechach, Estonii i Finlandii. Warto przygotować się na różne, także trudne scenariusze, ale też wierzyć w te pozytywne.

Polska Siatkówka mimo komplikacji związanych z pandemią koronawirusa pozyskuje wielu nowych sponsorów i sojuszników, a dotychczasowi są bardzo otwarci na nowe formy współpracy. Dlaczego tak się dzieje?

Jestem zbudowany postawą nowych sponsorów polskiej siatkówki na poziomie klubowym,ale też w niektórych przypadkach Wojewódzkich Związkach Piłki Siatkowej. Tylko w ostatnim czasie Polski Cukier podjął decyzję o sponsorowaniu w Pałacu Bydgoszcz w żeńskiej TAURON Lidze i AviiŚwidnik w męskiej TAURON I Lidze. Ta ważna firma w kujawsko-pomorskim myśli już o kontynuacji tego sponsoringu w kolejnych latach. Bardzo dziękuję PGE, które weszło do żeńskiej siatkówki (Legionovia). Cieszę się, że w tej chwili finalizowanie są inne kontrakty sponsorskie przez nowe podmioty, które wcześniej bądź nie sponsorowały siatkówki, bądź wracają do niej po latach. Podjąłem też szereg rozmów, których efektów spodziewać się można nie za kilka dni czy tygodni, ale kilka miesięcy. Przecież poważnych sponsorów nie łapie się na „łapu-capu”, tylko negocjuje. Dla przykładu podam, że z TAURONEM jego wejście do żeńskiej siatkówki, jako sponsora najwyższej klasy rozrywkowej, a także I ligi męskiej oraz męskich i żeńskich Pucharów i Superpucharów Polski negocjowaliśmy dobrze ponad rok. Na pewno we wrześniu pojawią się informacje o kolejnych sponsorach siatkówki. Cieszę się, że udało mi się do tego przyczynić. A na pytanie: dlaczego? Odpowiem, że siatkówka w Polsce to po prostu dobry interes dla sponsorów, świetne „zwroty medialne”, znakomita forma promocji. Tak naprawdę odbieram to nie jako gest obrej woli ze strony starych, czy nowych sponsorów polskiej siatkówki, ale jako dobry interes dla obu stron.

Mimo, że COVID 19 praktycznie sparaliżował międzynarodową siatkarską rywalizację, to w Polskiej Siatkówce wiele się działo. Czy dowiedliśmy, że Polak potrafi?

Tak, daliśmy radę. Tak: my, Polacy potrafimy. Gdy na całym niemal świecie trwa swoista hibernacja, zamrożenie naszej dyscypliny, w Polsce świetnie debiutuje letnie Grand Prix z udziałem klubów Plus,Ligi i TAURON Ligii, jest pełno transmisji telewizyjnych, odbywają się przedsezonowe prezentacje klubowe (sam właśnie uczestniczyłem w takowej, zorganizowanej przez Jastrzębski Węgiel) i liczne turnieje towarzyskie – w najbliższy weekend choćby w Bełchatowie z okazji 90-lecia tamtejszej „Skry” czy w Suwałkach o Puchar byłego Prezydenta Miasta Józefa Gajewskiego, czy za tydzień tradycyjny Turniej Gigantów w Kępnie. Jednak dla PZPS najważniejsze były mecze polskiej reprezentacji, którymi polska siatkówka wpisała się do światowej historii naszej dyscypliny. Mecze Polek z Czeszkami w Wałbrzychu były pierwszymi międzynarodowymi siatkarskimi meczami towarzyskimi podczas pandemii w skali globu. A z kolei mecze Polaków z Niemcami w Zielonej Górze – pierwszymi spotkaniami na szczeblu reprezentacji mężczyzn. Jak widać polska siatkówka potrafi z niemożliwego zrobić możliwe i nie zna pojęcia „imposybilizmu”. W tym miejscu należą się słowa podziękowania dla bardzo profesjonalnych kadr naszego Związku, które potrafiły w czasach niesłychanie trudnych dokonać rzeczy wyjątkowych, co świadczy o ich wysokich kompetencjach, ale też o osobistym zaangażowaniu. Jak widać mamy naprawdę świetnych fachowców, którymi możemy się chwalić. Tak samo, jak siatkarzami i siatkarkami...


Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Sport