137 obserwujących
4385 notek
1889k odsłon
  79   0

Etatowi euroentuzjaści

„Huzia na Józia” – to staropolskie powiedzenie ma swoje zastosowanie do współczesnej polityki europejskiej ,bo obrazuje reakcję struktur UE na raczej oczywiste stwierdzenie polskiego TK o wyższości prawa RP nad tym unijnym. Eurokraci na etatach i etatowi euroentuzjaści usiłują rozstrzelać naszą ojczyznę, choć większość z nich brała mordę w kubeł (wersja dla dam: nabrała wody w usta), gdy identyczne w swej wymowie orzeczenia przyjmowały trybunały unijnego biura politycznego czyli Niemiec i Francji, ale też krajów dużych, jak Italia i Hiszpania oraz małych, jak Dania czy średniej wielkości, jak Czechy. Wtedy było wszystko „w porzo”, teraz – aj-waj, gwałtu rety. Unia zachowuje się, jak słoń w składzie porcelany – i jednocześnie, jak pijany we mgle. Chyba się nie spodziewała, że tak dużo polityków z ich strony, a także mediów, poprze Polskę. To kłopot dla „Wyborczej”, gdy zadeklarowani euroentuzjaści z lewicy i z centrum mówią, że to jednak Warszawa ma rację, a nie Bruksela. Ale kłopot „Wyborczej”, nie jest naszym kłopotem.

Mamy do czynienia z lawiną kłamstw na temat „Polexitu”. Ci zawodowi kłamcy zapewne nie znają powiedzenia francuskiego pisarza (i burmistrza Bordeaux!) Michela de Montaigne: „Kłamiąc, wyrządzam większą krzywdę sobie samemu niż oszukiwanym”.

Skądinąd to niezła komedia, jak ludzie z UE, w której demokracji jest jak na lekarstwo, ubierają się w togi nauczycieli demokracji i chcą pouczać demokratycznie wybrany polski rząd. Dla tych państwa demokracja jest fajna, kiedy oni wygrywają, ale kiedy wygrywa prawica czy szerzej: eurorealiści – to już nie jest żadna demokracja. Może warto zadedykować im żydowską maksymę: „Pismo (Święte) można interpretować na 49 różnych sposobów, dlatego też Bóg powiedział do Mojżesza: decyduj wedle większości”…

Patrzę wokół , czy to w Brukseli, czy Warszawie i powtarzam sobie myśl hrabiego Aleksandra Fredry: „Nie wiedzieć, czy to skutkiem ciągłych burz, ale u nas coraz więcej bałwanów”...

*tekst ukazał się w „Gazecie Polskiej” (20.10.2021)


Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka