Blog
Silna Polska w Europie Narodów
Ryszard Czarnecki
Ryszard Czarnecki Eurodeputowany. Polityk PiS.
113 obserwujących 3160 notek 1524711 odsłon
Ryszard Czarnecki, 21 marca 2018 r.

Niewygodni dla Rosji ludzie mogą być zabijani również w Polsce

774 34 0 A A A

Witam serdecznie, Jan Przemyłski, „Rozmowa niezależna”, naszym gościem jest europoseł z ramienia Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki.


- Witam Pana, witam Państwa.


Panieeuropośle, ostatnio wiele się dzieje w polityce europejskiej, doszło do konfliktu na linii Wielka Brytania – Rosja, chodzi o agenta, który został otruty ze swoją córką. Władze brytyjskie podejrzewają, że za całą tą sprawą stoi Rosja. Czy możemy się spodziewać jakiegoś nowego konfliktu na horyzoncie?

- Ten konflikt jest faktem, odwieczny konflikt świata zachodniego, świata naszych wartości,swiata cywilizacji łacińskiej, łacińsko-chrześcijańskiej,judeo- chrześcijańskiej ze światem cywilizacji bizantyńskiej czyli z Rosją. No, ale w wymiarze konfliktu politycznego, to Wielka Brytania nie może pozwolić, żeby na jej terytorium mordowano ludzi, którzy dla niej pracowali, bo przecież tak naprawdę dawny agent KGB przekazał Londynowi rosyjską listę szpiegów pracujących na Zachodzie, co było bezcenne, także dla Brytyjczyków. Został potem wymieniony po paru latach więzienia za szpiegujących na Zachodzie dla Rosji, ich tajnych agentów, dziesiątkę szpiegów rosyjskich w Ameryce. Problem polega na tym, że nie jest to jedyna ofiara Rosjan. To ciekawe, Rosjanie zostawiają ślady specjalnie.


Został otruty substancją, która jest charakterystyczna


...właśnie dla Rosjan. A więc to jest taka sytuacja, w której wypuszczają sygnał, wbrew pozorom, wbrew temu,co niektórzy mówią nie tylko wobec USA czy Wielkiej Brytanii. Nie Wielka Brytania i nie USA są tu – według mojej opinii – pierwszym adresatem. |Głównym adresatem są kraje, które niegdyś tworzyły Związek Radziecki,w tym kraje, które w dalszym ciągu pozostają w rosyjskiej strefie wpływów politycznych, ekonomicznych, militarnych lub Rosja chciałaby, żeby dalej pozostawały. I to był taki sygnał ostrzegawczy: uważajcie, potrafimy być absolutnie bezwzględni wobec tych, którzy z nami walczą. Mówię to oczywiście w kontekście także takiej sytuacji, w której szereg państw które kiedyś były częścią Związku Sowieckiego, dzisiaj deklaruje chęć wstąpienia z czasem do UE, a może nawet NATO -już część tych krajów, na przykład  republiki bałtyckie - przystąpiły. A Ukraina, Gruzja, Mołdawia podpisały umowy stowarzyszeniowe z Unią Europejską. Zaś w Azji Centralnej, o której tez warto  mówić , również coraz więcej krajów wybiera orientację a to na Iran, a to na Turcję, a to na Zachód: Amerykę, Europę - a nie na Rosję. Wpływy rosyjskie w Azji postsowieckiej maleją.


Czyli Rosja boi się utraty wpływów i dlatego tego dokonuje?

- Robi to z różnych powodów. Po pierwsze Rosjanie przed wyborami prezydenckimi otrzymali sygnał: „Putin jest jak car, surowo karze zdrajców ojczyzny, którzy sprzedali nasze tajemnice Zachodowi”. W tym wypadku – Zjednoczonemu Królestwu Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej. Z drugiej strony, jest to sygnał dla krajów, które kiedyś były czy są częścią,  częścią rosyjskiej strefy wpływów: „Uważajcie! Uważajcie!”. Myślę, że tak samo mogło być ze Smoleńskiem – istnieje powszechna opinia w republikach postsowieckich, że nie był to przypadek, nie była to katastrofa.

I wreszcie co do Zachodu – Wielka Brytania została ośmieszona. Tak naprawdę pokazano Londynowi, że rosyjscy agenci mogą tam hasać bezkarnie, truć, zabijać osoby dla nich niewygodne. Teraz znów, po eksagencie Skripalu jakiś współpracownik pana Bieriezowskiego, który był wrogiem  Putina...



Jest około 14 podejrzeń o morderstwa, za którymi może stać Rosja.


Ja słyszałem o liczbie dwudziestu kilku nawet,dwudziestu trzech konkretnie morderstw. Być może niektórzy z nich rzeczywiście popełnili samobójstwa, zostali do tego doprowadzeni pewną presją. Mogą to być tez porachunki mafijne. Bo mafia rosyjska może być tez instrumentem rosyjskich służb. To może być bardziej skomplikowane. Natomiast Rosja na pewno nie przypadkiem używa substancji, która wskazuje na nią samą. Po to, żeby się jej bano.


A jak w tym momencie powinna zachować się Polska i polski rząd?


Jesteśmy członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wielka Brytania domaga się, żeby to zostało postawione na Radzie Bezpieczeństwa. Oczywiście powinniśmy być „za”. To nie jest problem, „ból głowy” tylko Wielkiej Brytanii. Polska jest bliżej, Polska jest bardziej narażona na potencjalna agresje Moskwy. Jak mówił prezydent Lech Kaczyński w Tbilisi: „Dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze kraje bałtyckie, a potem pora na mój kraj – Polskę”. A wiec to, co dzieje się teraz w kontekście Wielkiej Brytanii, może dziać się i w Polsce – niewygodni dla Rosji ludzie mogą być zabijani przecież także i w Polsce. To jest więc także część naszej walki, choć oczywiście tutaj frontmanem jest  Wielka Brytania. To jej terytorium, to ona decyduje o skali tej walki. Choć z drugiej strony, powiem wprost, przepraszam, słyszałem , że Rosjanie nie są zmartwieni. Uważają, że ta reakcja brytyjska nie jest zbyt silna, ze ona była  przewidywalna, ze taka właśnie będzie. W grę wchodzą też interesy ekonomiczne brytyjskie, miliardy funtów brytyjskich od rosyjskich oligarchów, którzy tam się osiedlają, kupują najdroższe domy w Londynie, inwestują, przenoszą firmy . W sytuacji rzeczywiście takiego ostrego konfliktu, sankcji, nie tylko dyplomatycznych, ale i ekonomicznych, jakichś „czarnych list” na przykład  Wielka Brytania mogłaby stracić finansowo. Stąd zresztą, na co zwracam uwagę, kwestia zamordowania pana Litwinienki -  przez pierwsze lata Wielka Brytania w ogóle nie chciała potwierdzić, że został zamordowany. Mówiono o wypadku. Wielka Brytania niechętnie tak naprawdę przyznaje się, że na jej terytorium giną z rak Rosjan ludzie w inny sposób niż na zasadzie śmierci naturalnej.

Opublikowano: 21.03.2018 08:25. Ostatnia aktualizacja: 21.03.2018 08:31.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

historyk, dziennikarz, działacz sportowy, poseł na Sejm I i III kadencji, deputowany do Parlamentu Europejskiego VI, VII i VIII kadencji, były wiceminister kultury, były przewodniczący Komitetu Integracji Europejskiej i minister – członek Rady Ministrów; wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @OBSERWATOR24 Dziękuję, niedługo wydam książkę z takimi właśnie reportażami.
  • @TEODOR49 Dziękuję za dobre słowa.
  • @MAREK.W Dziękuję za miłe słowa. Co do Rosji: niestety, znacznie dłużej niż rok...

Tematy w dziale Polityka