inskrypcje
W poszukiwaniu woli mocy...
9 obserwujących
252 notki
30k odsłon
  111   0

(205) Czy to czego doświadczamy nie jest winą p.Tuska?

Jaki jest nasz udział w tragedii, w której żyjemy? 

Zastanawiające dlaczego do treści prawa stanowiącego podstawę organizacji i funkcjonowania systemu ochrony zdrowia finansowanego ze środków publicznych nie wpisano doktryny, że w postępowaniu lekarza priorytetem ma być profilaktyka i rehabilitacja, a nie leczenie/ratowanie?

Czy nie dlatego, że uznano za racjonalne oddanie lekarzowi, jako ekspertowi od zdrowia prawa ustalania, czy w danym przypadku priorytetem ma być profilaktyka, leczenie, czy rehabilitacja lecznicza?

Dlaczego pracownika socjalnego pozbawia się tego prawa zobowiązując go niejako do dawania priorytetu profilaktyce w jego działaniach, a nie ratownictwu? Czy czasem nie dlatego, że praca socjalna to w Polsce żaden zawód?

Czy na pewno jesteśmy homo SAPIENS? Może to tylko zamawianie rzeczywistości? Za taką hipotezą świadczyć może sprzeciw oddania swojej ojcowizny wobec planów budowanie cpr 80% osób mieszkający na terenach, na których ma być zbudowana ta lokomotywa rozwoju gospodarczego Polski. Jednocześnie ludzie zamieszkujących tereny przyszłego portu lotniczego w ok. 80% popierają działania pis. Mam w związku z tym poważne wątpliwości, czy na pewno jesteśmy istotami myślącymi. Można w wielu przypadkach odnieść wrażenie, że powodujemy się tym, co jest poniżej pasa. 

To czego doświadczamy obecnie to konsekwencja fatalnych rządów p. T. traktującego ludzi instrumentalnie. Nie powinien on w związku z tym pełnić jakichkolwiek aktywności politycznych teraz i w przyszłości. Armagedon jaki nam zapewnił swoimi fatalnymi rządami, ale nade wszystko osobom najsłabszym nie może się powtórzyć, choć i bez niego we władzy zbliżamy się do stanu, który można byłoby określić - tragedia.


Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo