inskrypcje
W poszukiwaniu woli mocy...
4 obserwujących
85 notek
13k odsłon
407 odsłon

Cnotliwi władcy(?)

Wykop Skomentuj14

„Człowiek jest taki, jakie są jego myśli” (Joseph Murphy). Aliści, czy ludzie władzy patrząc na tych w dole mają takie myśli, jakie nurtują plebs? Są powody by zakładać, że ich myśli są zmienione tym bardziej im wyższe są oparcia ich stolców.

Należy zauważyć, że bliźnięta jednojajowe częściej niż inne osoby myślą „my”, niż „ja”.

Ale czy inne niż bliźnięta jednojajowe osoby są skazane na myślenie wyłącznie w kategoriach „ja” lub „my” rozumiane głównie jako rodzina, grupa interesu, etc.? Dlaczego w „my” tak mało myślimy o osobach wymagających wsparcia? Może dlatego, że wypieramy myśli o tym, że kiedyś także my możemy doświadczyć biedy, wykluczenia, cierpienia.

Są powody by przypuszczać, iż szukanie szczęścia w myśleniu kategoriami wspólnoty ma miejsce częściej, gdy wspólnota jest źródłem i jest postrzegana jak warunek szczęścia, niż jak źródło nieszczęścia… Najprawdopodobniej w Polsce mamy do czynienia z sytuacją, gdy wspólnota Polaków jest przez większość postrzegana i traktowana jak zło, a tym samym nie może być warunkiem szczęścia Polaków.

Przez kilkadziesiąt lat mówiono Polakom, że powojenny wysiłek, niskie wynagrodzenia, niewydolne instytucje to koszt inwestowania w to, co ma dać Polakom w przyszłości pomyślność. Gdy to co było wspólne „sprywatyzowano”, rozdano między swymi – Polak nie kiep jeszcze długi okres czasu nie będzie skłonny inwestować we wspólne, ani „wspólnoty” nie będzie postrzegać i traktować jak warunek swojego szczęścia. Temu oswajaniu się ze wspólnotą nie sprzyja wiele czynników. Jak sądzę jednym z nich jest prezentowanie członków władzy jak ludzi tak czystych jak kryształ, gdy wiadomo, że ani kryształami, ani szlachetnymi i cnotliwymi nie są, o czym np. może świadczyć case p.B. i p.M. robiącymi ciemne interesa z KK.


Wykop Skomentuj14
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka