Muzeum otworzyło konto na OnlyFans, bo zostało zbanowane za publikowanie nagich zdjęć

YouTube/Vienna
YouTube/Vienna
Wiedeńskie muzea zdecydowały się założyć profil na OnlyFans - platformie internetowej, na której płaci się za oglądanie zdjęć i filmów (najczęściej osób świadczących usługi seksualne).

Konsorcjum wiedeńskim muzeów w Wiedniu otworzyło konto na OnlyFans, aby publikować nagie dzieła sztuki w ramach „nowej fali pruderii” za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Inicjatywa „Vienna Laid Bare”, która wyszła od wiedeńskiej rady turystycznej pod koniec zeszłego tygodnia. W tym samym czasie powstało oficjalne konto muzeum na OnlyFans. Co więcej, abonenci mogą otrzymać teraz bezpłatną Vienna City Card lub bilet do jednego z muzeów znajdujących się na koncie. 

Wiedeńskie muzeum na OnlyFans

Helena Hartlauer, rzecznik Wiedeńskiej Rady Turystyki powiedziała w rozmowie z Motherboard, że muzea rozpoczęły działalność na OnlyFans, po tym jak zaczęto banować je w mediach społecznościowych za udostępnianie "nagich dzieł sztuki".

Konto miejskiego muzeum Albertina zostało zbanowane na TikToku niedługo po tym, jak umieszczono tam zdjęcia japońskiego artysty Nobuyoshi Arakiego, na których widać zasłonięte piersi.

Wiedeń i jego instytucje artystyczne są jednymi z ofiar tej nowej fali pruderii – z nagimi posągami i słynnymi dziełami sztuki wpisanymi na czarną listę zgodnie z wytycznymi mediów społecznościowych - stwierdziła Wiedeńska Rada Turystyki w komunikacie prasowym.

Dlatego zdecydowaliśmy się umieścić słynne na całym świecie dzieła sztuki ze stolicy na stronie OnlyFans - dodano.


Egon Schiele i Koloman Moser na OnlyFans

Na OnlyFans wiedeńskich muzeów będzie można zobaczyć dzieła artystów takich jak m.in. Egon Schiele czy Koloman Moser.

Wojna z mediami społecznościowymi cenzurującymi nagość na dziełach sztuki trwa nie od dziś. Wcześniej Facebook nieustanne cenzurował nagie obrazy barokowego malarza Petera Paula Rubensa. W tym samym czasie francuski sąd orzekł, że Facebook niesłusznie cenzurował „Pochodzenie świata” Gustave'a Courbeta.

WP

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura