Portal internetowy BUSINESS INSIDER, vide: https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/budzet-domowy/drozyzna-problemem-polakow-co-czwarty-mowi-ze-oszczedza-na-jedzeniu/dq9cbxl informuje:
„Drożyzna problemem Polaków. Co czwarty mówi, że oszczędza na jedzeniu.
Ceny rosną w zawrotnym tempie i drożeje prawie wszystko: żywność, utrzymanie mieszkania i usługi. Z badań Kantara wynika, że musimy przez to oszczędzać właściwie na wszystkim - nie tylko na podróżach czy wyjściach do restauracji, ale też na lekach i jedzeniu.
Drożyzna i poziom inflacji to teraz najważniejszy temat dla Polaków. I nic dziwnego. Drożeje prawie wszystko: paliwa, żywność, prąd, gaz, wywóz śmieci, rachunki za wodę i ogrzewanie oraz usługi - coraz więcej płacimy za prywatne wizyty lekarskie, fryzjera, kosmetyczkę, usługi opiekuńcze, pobyty w hotelach i rachunki w restauracjach.
Z badania wynika, że 25 proc. respondentów jest zmuszonych do cięcia wydatków na żywność. Przyznaje się do tego co trzecia kobieta i co piąty mężczyzna.
Z kolei aż 47 proc. przedsiębiorców musi oszczędzać na benzynie. W ten sposób tnie też swoje wydatki blisko jedna trzecia mieszkańców największych miast (powyżej 500 tys. mieszkańców). W sumie wydatki na stacjach benzynowych musiało ograniczyć 25 proc. wszystkich badanych.
Co siódmy Polak w ostatnich tygodniach musiał oszczędzać na lekach. Takiej odpowiedzi udzieliło aż 22 proc. badanych w wieku 60+…”.
Mój komentarz:
Obiecywano nam szumnie wielką Polskę będącą Winkelriedem narodów Europy, która podług zapewnień Premiera i szefa NBP miała się od nas uczyć, jak odnosić sukces nazywany „polskim cudem gospodarczym ”.
I co?
Wszystkie te obiecanki szlag trafił, a nękani drożyzną Polacy znów żyją w bańce absurdu i nieudaczności władzy, - tym razem nowogrodzkiej.
Brak słów, by opisać, do jakiego stanu doprowadzono państwo...
Ciemno już i noc zapada głucha.
Posłuchajcie Państwo tedy na dobranoc piosenki przywołującej na pamięć ponury czas epoki nie do końca minionej, - co właśnie pokazuje życie:
https://www.youtube.com/watch?v=8x8S5Mgimy0
Kończąc notkę wyrażam także nadzieję, iż tym razem nikt nie powie, że sieję nienawiść i jątrzę.
Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)
Post scriptum
Słowo do Adminów S24
Zamiecenie pod dywan tej notki (brak otagowania) jest po prostu śmieszne.
Pragnę tedy zapytać, dlaczego Państwo tak postępujecie? Przecież mamy demokrację i wolność słowa.
Boicie się czegoś? Chcecie się komuś podlizać? Co jest tego rzeczywistym powodem? Konformizm? Oportunizm? Serwilizm? Bo nie uwierzę, iż nie zrozumieliście przekazu notki.
Bez pretensji i złych emocji, zwyczajnie i po ludzku, - z ciekawości pytam.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)