Portal internetowy Salon24, - vide: https://www.salon24.pl/newsroom/1205951,wyrok-tsue-ziobro-atakuje-morawieckiego-historyczny-blad-premiera informuje:
„Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE to dowód na bardzo poważny, polityczny, historyczny błąd premiera Mateusza Morawieckiego - powiedział w środę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. Według niego wyrok TSUE pozwala na bezprawne odbieranie wolności państwom tworzącym Unię.
– W środę Trybunał Sprawiedliwości UE oddalił wniesione przez Węgry i Polskę skargi dotyczące mechanizmu warunkowości, który uzależnia korzystanie z finansowania z budżetu Unii od poszanowania przez państwa członkowskie zasad państwa prawnego. "Mechanizm ten został przyjęty na właściwej podstawie prawnej, zachowuje spójność z procedurą ustanowioną w art. 7. Traktatu o Unii Europejskiej i nie przekracza granic kompetencji przyznanych Unii, a także szanuje zasadę pewności prawa – uznali sędziowie TSUE.
– Jest to moment historyczny zmian w UE z obszaru wolności w obszar, w którym będzie można stosować bezprawną przemoc, by tę wolność państwom tworzącym UE odbierać, by suwerenność ograniczać – powiedział Ziobro na konferencji prasowej w środę po ogłoszeniu wyroku. Jego zdaniem wyrok TSUE "jest też potwierdzeniem wszystkich obaw, które formułowała Solidarna Polska, do końca i stanowczo sprzeciwiając się zgodzie na wprowadzenie tego rodzaju rozwiązań do europejskiego porządku prawnego".
"Jest to więc też dowód na bardzo poważny, polityczny, historyczny błąd premiera Mateusza Morawieckiego, który wyraził akceptację na szczycie w Brukseli w 2020 r. dla wprowadzenia tego rodzaju rozporządzenia, które dzisiaj już służy do tego, żeby wywierać presję poprzez ekonomiczny szantaż na Polskę" - oświadczył Ziobro…”
Mój komentarz:
Taki stan rzeczy to świadectwo, że nasze państwo działa już tylko teoretycznie i przywołując słowa ministra Bartłomieja Sienkiewicza z czasu kiedy upadała Platforma Obywatelska, - z naszego państwa zostały już tylko, cytuję: "ch*j, dupa i kamieni kupa". Tak. Tak. Państwo, w którym prokurator generalny oskarża premiera o popełnienie historycznego błędu w sprawie bezpieczeństwa i suwerenności kraju, a ten premier nie reaguje udając, że nic się nie stało jest państwem z dykty.
Panowie Ziobro i Morawiecki brzydko się bawią, zaś jak słusznie powiedział Guy Verhofstadt, - ta zabawa może się skończyć nie tylko wyprowadzeniem Polski z Unii Europejskiej, ale nawet zniknięciem Polski z mapy Europy, - z winy obłąkanej żądzą władzy aktualnie rządzącej partii Jarosława Kaczyńskiego.
Mówicie, że mi się w głowie pomieszało?
No to posłuchajcie uważnie, jak Guy Verhofstadt w krótkich żołnierskich słowach przypominał Mateuszowi Morawieckiemu, że Polska podpisała lizboński traktat unijny w 2004 roku, a także wypunktował, co może się stać, jak Polska się do warunków tego traktatu nie będzie stosować.
Posłuchajcie koniecznie tego pamiętnego przemówienia premiera Belgii (to tylko 4 minuty), a przekonacie się Państwo, że minister Ziobro we właśnie rozpoczętej przez niego walce na noże z premierem Morawieckim praktycznie jota w jotę przejął retorykę Guy Verhofstada, co powinno Wam uświadomić, że to już naprawdę nie są żarty, bo nasze państwo poważnie się zachwiało, gdyż panowie Ziobro i Morawiecki, poza kontrolą Jarosława Kaczyńskiego, - prowadzą już ze sobą otwartą walkę na zasadzie: „po nas choćby potop ”.
Oto wersja oryginalna grillowania polskiego premiera przez Guy Verhofstadta z polskimi napisami:
https://www.youtube.com/watch?v=mibZ4yXTQJM
A także to pamiętne przemówienie Guy Verhofstadta w polskim tłumaczeniu:
https://www.youtube.com/watch?v=I7B9pX21XdA
Ktoś zaprzeczy słowom Guy Verhofstadta?
I tylko nie mówcie, że obsesyjnie nienawidzę PiS-u i znów jątrzę.
Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla polskiego państwa)


Komentarze
Pokaż komentarze (24)