192 obserwujących
2796 notek
6046k odsłon
  2133   1

Naród po raz ostatni ostrzega: „Harcowały dwa bęcwały, aż na ziemię popadały”

Raport Macierewicza

Nie bez przyczyny notkę tę piszę w Wigilię Triduum Paschalnego Wielkiego Tygodnia 2022 r., w chrześcijaństwie najbardziej uroczystym czasie upamiętniającym ostatnie dni Chrystusa, którego zwieńczeniem jest Triduum Paschalne. Misterium skłaniające do głębokiej refleksji i najważniejsze wydarzenie w roku liturgicznym rzymskich katolików, którego istotą jest celebracja: męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, - lecz także rozliczenie łotrostwa rzymskich prefektów Judei, żydowskich arcykapłanów i faryzeuszy, którzy przyprowadzili Chrystusa przed Piłata, oskarżyli i  wymusili wyrok skazujący.

Dlaczego o tym przypominam?

Ano z tej przyczyny, że w ostatnich dniach, dwóch współczesnych faryzeuszy oskarżyło część polskiego społeczeństwa o zabicie elity polskiego narodu i prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Długo się zastanawiałem, czy pisać tę notkę w tym szczególnym czasie, lecz jednak zdecydowałem się zabrać głos, bo wspomniani faryzeusze nie mając wciąć konkretnych dowodów, chcąc rozpalić emocje narodu do białości celem pozbawienia go zdolności racjonalnego postrzegania rzeczywistości, - uciekło się do środków tak podłych i nieprzyzwoitych, że trudno mi znaleźć stosowne słowo wyrażające w pełni to ze wszech miar karygodne zło.

Mam na myśli zamieszczenie w Raporcie Smoleńskim przez owych, wyzutych z poczucia taktu i dobrego smaku faryzeuszy, zdjęć nagich zwłok ofiar tej apokaliptycznej katastrofy, wystawiając na widok publiczny fotografię okrutnie okaleczonego ciała prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Fotografie, które przez długi czas (Sic!) były dostępne w Internecie na stronach rządowych.

Tego paskudnie odrażającego czynu nie da się niczym usprawiedliwić, bo owi faryzeusze, że przywołam na pamięć wiersz Zbigniewa Herberta pt. „Potęga smaku” okazali się głosicielami, cytuję za Herbertem:

parcianej retoryki łańcuchów tautologii paru pojęć jak cepy i dialektyki oprawców bez żadnej dystynkcji w rozumowaniu

Dlaczego oprawców?

Bo wykorzystywanie wojny ukraińskiej w celu upokorzenia co najmniej połowy narodu polskiego to w moim odczuciu zbrodnia ocierająca się o znamiona zdrady stanu, którą Słownik Języka Polskiego PWN, - vide: https://sjp.pwn.pl/slowniki/zdrada%20stanu.html - definiuje, jako przestępstwo popełnione przez osobę sprawującą władzę polegające na działaniu na szkodę państwa. Tak nie postępują patrioci, a tym bardziej katolicy.

Pytacie Państwo o jaką szkodę mi chodzi?

Odpowiadam: Mam na myśli podzielenie społeczeństwa polskiego na całe dekady, na co od dawna czekał morderca Putin marzący o słabej i skłóconej Polsce.

A teraz ostrzeżenie, wspomniane w tytule notki w parafrazie wiersza Juliana Tuwima:

Harcowały dwa bęcwały,
Jeden duży, drugi mały.
Jak ten duży zaczął krążyć,
To ten mały nie mógł zdążyć.

Jak ten mały nie mógł zdążyć,
To ten duży przestał krążyć.
A jak duży przestał krążyć,
To ten mały mógł już zdążyć.

A jak mały mógł już zdążyć,
Duży znowu zaczął krążyć.
A jak duży zaczął krążyć,
Mały znowu nie mógł zdążyć.

Mały bęcwał ledwo dychał,
Duży bęcwał go popychał,
Aż na ziemię popadały

Harcujące dwa bęcwały…

Z okazji zbliżających się Świąt, wszystkim bez wyjątku Polakom, - wszystkiego, co najlepsze życzę,

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

Post Scriptum

Bardzo przeze mnie ceniony bloger piszący pod nickiem @ŻYWICA [14 kwietnia 2022, 12:27] w dodanym do notki komentarzu wytknął mi między innymi, cytuję:

Dlatego najlepiej byłoby zamilknąć nad tymi trumnami i nie rozdrażniać i przysparzać cierpień rodzinom ofiar…

Więc tak Mu odpowiedziałem na Jego komentarz, cytuję:

Zapewniam Pana, że nie pisałbym tej notki przed Świętami, gdyby nie fakt, że mieniący się wzorcowymi patriotami i katolikami Jarosław Kaczyński z Antonim Macierewiczem wrzucili do debaty publicznej właśnie teraz, w sposób zawstydzająco obłudny, z premedytacją i bez żadnych skrupułów temat Smoleńska jedynie po to, żeby ugrać dla PiS-u jak najwięcej na wojnie ukraińskiej, a co za tym idzie podzielić Polaków celem utrzymania władzy partii, którą reprezentują. Taka jest prawda, proszę Pana.

Panowie Kaczyński i Macierewicz są zbyt inteligentni, żeby sobie nie zdawali sprawy z konsekwencji tej czysto politycznej prowokacji, dając tym samym niezaprzeczalne świadectwo, że im nie na Polsce zależy, lecz na utrzymaniu władzy Prawa i Sprawiedliwości, które ewidentnie zmierza do autorytarnego modelu państwa Wiktora Orbana.

I ja, panom Kaczyńskiemu i Macierewiczowi, nawet jako katolik, takiego działania na szkodę Polski wybaczyć nie mogę, bo ich postępowanie skłóca Polaków ze sobą na kolejne dekady, czyniąc Polskę państwem słabym, - na co tylko czeka Władimir Włodimirowicz Putin ”, koniec cytatu.

@ALL

Uprzejmie informuję, że celem zachowania higieny dyskusji, niezwiązane z tematem i niedorzeczne komentarze autorstwa pisowskich ortodoksów odgrywających się na autorze notki za jego krytykę PiS-u, - będę kasował bez podania przyczyn.

Słowem, - będę odpowiadałwyłącznie na związane z tematem notki komentarze poważne i merytoryczne.


Lubię to! Skomentuj65 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale