echo24 echo24
91
BLOG

„Wielki Szu wespół z wielkim Bu i Małym Twu chcą zagrać z Polakami w trzy karty”

echo24 echo24 Polityka Obserwuj notkę 12
"polski SAFE zero procent"

Kraków. Wypełniona po brzegi i umajona na biało-czerwono Hala Sokoła. Wieczór jak z filmu gangsterskiego, tylko zamiast saksofonu słychać konferencję prasową. Na środku stołu zielone sukno. Na nim trzy karty. Obok błyszczy sztabka złota z napisem „NBP”.

Akt I – Rozstawienie stolika

Przy aplauzie widowni do hali wchodzi Wielki Szu, znany w kręgach finansowych Szu-fler monetarny. Jedną ręką przesypuje złote rezerwy, drugą tasuje karty.

Za nim pojawia się Wielki Bu, od niedawna Bu-downiczy lepszej Polski - z zadartym podbródkiem i miną człowieka, który właśnie odkrył perpetuum mobile dla budżetu.

Na balkonie siedzi Mały Twu – cichociemny Twu-rca planów strategicznych. On nie tasuje kart, nie mówi wiele. On tylko kiwa głową. A gdy kiwa, stolik się rozkłada, karty lecą w ruch.

Wielki Szu ogłasza:

— Proszę państwa! Oto polski SAFE zero procent! Gra absolutnie bez odsetek, bez kredytu i bez ryzyka!

Publiczność patrzy z zaciekawieniem.

Akt II – Aniołki i naganiacze

Na scenę wchodzą Aniołki Glapińskiego. Jedna kręci piruety przy sztabkach złota, druga pokazuje wykresy mówiące, że Polska jest gospodarczym prymusem wszechświata, a trzecia śpiewa kołysankę o wzroście PKB.

W tym czasie Wielki Szu już miesza karty.

Wśród publiczności kręcą się naganiacze.

— Ja już wygrałem! — krzyczy jeden.

— Ja też! — dodaje drugi.

Chór użytecznych idiotów Kuźmiuka ochoczo dopowiada:

— Polska rośnie! Polska wygrywa! Polska ma złoto!

Wielki Bu podnosi rękę i mówi:

— Proszę państwa, proszę wskazać kartę. Tu jest bezpieczeństwo Polski za 185 miliardów.

Karty błyszczą jak zorza nadziei.

Akt III – Zasady gry

Dla porządku narrator wyjaśnia:

Gra w trzy karty to klasyczny numer uliczny.

Prowadzący przekłada trzy karty i każe wskazać damę.

Ale dzięki zręczności rąk dama nigdy nie jest tam, gdzie się wydaje.

Czyli dokładnie tak jak w Hali Sokoła.

Akt IV – Maczety demokracji

Pod ścianą stoją kibole Wielkiego Bu.

Pilnują porządku z kijami bejsbolowymi i maczetami w ręku.

— Kto nie wierzy w kartę, ten przeciw Polsce! — mruczy jeden.

Publiczność od razu robi się bardzo patriotyczna.

Akt V – Wielkie przekładanie, czyli fiku miku na patyku

Wielki Szu tasuje coraz szybciej. Publiczność wstrzymuje oddech.

— Tu mamy złoto NBP… tu zysk banku… tu ustawę…

Karty wirują jak piłeczki w bębnie LOTTO.

— A teraz proszę wskazać, gdzie jest SAFE zero procent!

Publiczność wskazuje.

Wielki Szu odwraca kartę.

— Oj, przykro mi. Tu jest deficyt budżetowy.

Druga karta.

— Ups. Tu mamy warunki prawne.

Trzecia karta.

— A tu… projekt ustawy do napisania w przyszłości.

Finał

Zrobiona w bambuko publiczność wybałusza gały.

Na stole nie ma już ani damy, ani 185 miliardów.

Jest tylko kartka z napisem:

Prosimy nie przeszkadzać w rozwoju gospodarczym Polski ”.

Na balkonie Mały Twu kiwa głową z uznaniem.

Wielki Bu mówi:

— Widzicie państwo, wszystko odbyło się zgodnie z zasadami.

Zaś Wielki Szu zgarnia sztabki złota do walizki i mruga do Aniołków:

— Następne rozdanie zaczynamy od jutra.

Chór użytecznych idiotów klaszcze...

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka