192 obserwujących
2830 notek
6073k odsłony
  294   0

Brukselski Plan Kaczyńskiego w świetle tez myśliciela z Podhajec Jeremiasza Apollona Hytza

Murzyni Trabantu stojący w postawie mocno pochylonej spoglądając spomiędzy nóg na ten wycinek rzeczywistości, który znajdowałby się za ich plecami, gdyby je wyprostowali
Murzyni Trabantu stojący w postawie mocno pochylonej spoglądając spomiędzy nóg na ten wycinek rzeczywistości, który znajdowałby się za ich plecami, gdyby je wyprostowali
Oikofobia tajną bronią PiS

UWAGA! Trudny przekaz, tylko dla kumatych z poczuciem humoru

Motto: Kto oikofobią wojuje, ten się w Piekle ugotuje

A teraz do rzeczy.

Portal internetowy Onet.pl, - vide: https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/nowy-plan-kaczynskiego-na-relacje-z-ue-to-bedzie-wojna-warszawy-z-bruksela/2emv180?utm_source=browser_viasg_wiadomosci&utm_medium=pushpushgo&utm_campaign=allonet_00d_&srcc=ucs&utm_v=2 , w nawiązaniu do wywiadu prezesa Kaczyńskiego, który w czasie swojego politycznego urlopu w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" w ostry sposób wypowiadał się o stosunkach z Brukselą, - zamieścił taki oto wytłuszczony tytuł:

Brukselski plan Kaczyńskiego: Unia chce obalić rządy PiS-u. Więc wojna…”

Mój komentarz:

Najpierw coś Państwu przypomnę.

W dniu 22 września 2018, podczas konwencji regionalnej w Olsztynie, Jarosław Kaczyński powiedział, cytuję:

Reformujemy sądownictwo, bo nienawiść do własnej ojczyzny dotknęła część sędziów. Reformujemy dzisiaj sądownictwo, bo nienawiść do własnej ojczyzny jest jedną z chorób, która dotknęła części sędziów i która prowadzi do nieszczęść. Są sądy, które nie stają po stronie Polaków, tylko po stronie tych, którzy Polakami nie są; w każdym razie w pewnym momencie z tej polskości zrezygnowali. Ta oikofobia, jak to się nazywa, czyli niechęć, czy nawet nienawiść do własnej ojczyzny i własnego narodu to jedna z chorób, która dotknęła części sędziów i która prowadzi do nieszczęść…", - koniec cytatu.

Otóż, przedstawiony wyżej tok argumentacji pana Prezesa jest tak genialnie wyrazisty w swej prostocie, iż przywiódł mi na myśl równie wybitne rozważania niejakiego Jeremiasza Apollona Hytza, - vide: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jeremiasz_Apollon_Hytz , słynnego myśliciela z Podhajec, twórcy nauki o poszerzaniu wyobraźni nazywanej imagineskopią, który był Autorem podobnie, co Jarosław Kaczyński śmiałej tezy, cytuję:

Środkiem doraźnym, pobudzającym pracę wyobraźni za pomocą zmysłu wzroku jest każdy otwór dziurawiący na wylot jakąkolwiek stałą substancję, uformowany tak, że przez jego przeziór przeprowadzić można bodaj jedną prostą, - patrz fotka pod notką. Spoglądając przez tego rodzaju otwór obserwator widzi pewien odcinek otaczającej go rzeczywistości tak, jak widzi go człowiek z wyobraźnią powiększoną. Inaczej mówiąc spozierający odbiera w ten sposób jakby faktycznie posiadał taką właśnie wyobraźnię.

Wydaje się, że materia otaczająca przeziór wytwarza rodzaj pola wzmacniającego strumień świadomości, który wypływa z oka spozierającego, a strumień ten jest produktem umysłu pobudzonego do wzmożonych procesów poznawczego wczuwania się w otaczającą rzeczywistość widokiem zaledwie pewnego jej wycinka spostrzeganego przez przeziór.

Tak więc wycinek rzeczywistości widziany poprzez przeziór nie jest, oczywista, tożsamy z owym wycinkiem w sensie prawdy obiektywnej, natomiast w sensie subiektywnym tj. dla podmiotu patrzącego, jest on tożsamy w tym znaczeniu, że poznaniu dostępny jest nie realny wycinek rzeczywistości, ale jego obraz odzwierciedlony w świadomości rzeczonego podmiotu…”, koniec cytatu.

Dla zobrazowania powyższych tez, Jeremiasz Apollon Hytz podaje przykład rosłych Murzynów Trabantu, którzy podczas trwających kilka tygodni obrzędów inicjacji, całymi godzinami stoją w postawie mocno pochylonej, (patrz fotka tytułowa), spoglądając spomiędzy nóg na ten wycinek rzeczywistości, który znajdowałby się za ich plecami, gdyby je wyprostowali.

I choć zmysł poznawczy Jarosława Kaczyńskiego zdaje się być równie boski, jak unikatowy talent badawczy genialnego myśliciela z Podhajec, to jednak chciałbym pana Prezesa przestrzec przed podążaniem tą drogą, gdyż jak podają źródła historyczne, - zamknięty w swym gabinecie Jeremiasz Apollon Hytz, u schyłku życia popadł w manię prześladowczą polegającą na urojeniu, że otoczenie ukrywa przed nim istotę praprzyczyny sprawczej, która tylko jemu jedynemu nie jest znana.

Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla polskiego państwa)

Najcelniejszy Komentarz:

@ Maria Pokora    

„Obawiam się, że pan prezes przez swój przeziór widzi tylko buty Terleckiego...” , vide: https://www.facebook.com/photo/?fbid=5798673206818236&set=a.608649822487293 

 


Zobacz galerię zdjęć:

Przeziór
Przeziór
Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale