Portal internetowy Salon24, - vide: https://www.salon24.pl/newsroom/1248950,zaskakujaca-liczba-studentow-na-uczelni-zwiazanej-z-ordo-iuris-wykladowcow-jest-wiecej informuje:
„Na uczelni Collegium Intermarium związanej z Ordo Iuris uczy się 15 studentów, wszyscy są na prawie. Co ciekawe zajęcia z nimi prowadzi aż 38 wykładowców. Uczelnia próbowała ukryć te dane, jednak po interwencji aktywisty Kuby Gawrona oraz Ministerstwa Edukacji i Nauki władze uczelni musiały je ujawnić…”
Mój komentarz:
Jak w roku 2009 odchodziłem na uczelnianą emeryturę z mojej Almae Matris krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, w obecności ówczesnego Rektora AGH Jego Magnificencji profesora Tadeusza Słomki, władz Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska oraz Koleżanek i Kolegów wygłosiłem mowę pożegnalną z uczelnią.
Wspominając moje czterdzieści lat spędzonych na rzeczonej uczelni, na zakończenie powiedziałem między innymi, cytuję:
„I refleksja ogólnej natury. W moich czasach, misją szkoły wyższej była instytucja profesora, który wychowywał grono swoich uczniów. Teraz, kiedy przyszło nowe, wszystkim zaczynają rządzić wyłącznie wskaźniki, algorytmy i sondaże. Jak się to przełoży na poziom kształcenia Polaków, nie mnie już oceniać, a najlepszym weryfikatorem okaże się życie…”, - vide:
https://www.youtube.com/watch?v=9WntjK-aUBE
(fragment od 19’50’’ do 21’24’’ )
Już wtedy czułem, że coś złego zaczyna się dziać z naszym szkolnictwem wyższym.
Ale wtenczas nawet mi nie przyszło do głowy, że pod rządami partii Jarosława Kaczyńskiego oraz ministra edukacji i nauki w drugim rządzie Mateusza Morawieckiego, - niejakiego Przemysława Czarnka,
z przyczyn ideologicznych, w polskim szkolnictwie wyższym dojdzie do tak karygodnych wynaturzeń.
Powiem więcej. Największą nikczemnością uwłaczającą etosowi nauczyciela akademickiego, jakiej może się dopuścić profesor uniwersytecki jest zahaczająca o zdradę stanu świadoma próba zafałszowania prawdy historycznej z przyczyn polityczno ideologicznych szczególnie, gdy ten "profesor" pełni funkcję ministra edukacji i nauki. Mam na myśli podręcznik do przedmiotu „Historia i teraźniejszość” autorstwa profesora Wojciecha Roszkowskiego, który zatwierdził do druku rzeczony minister.
Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)




Komentarze
Pokaż komentarze (29)