Portal internetowy Salon24, - vide: https://www.salon24.pl/newsroom/1249161,andrzej-duda-na-jasnej-gorze-to-rok-dobrych-plonow , w drukowanym wielką czcionką tytule informuje:
„Andrzej Duda na dożynkach na Jasnej Górze. "Chleba i cukru nam nie braknie”
Mój komentarz:
Coś Państwu opowiem.
Pod koniec lat 50. ubiegłego wielu, gdy w Polsce szczytowała pezetpeerowska indoktrynacja polskich mózgów, w mojej kamienicy dostał w nagrodę mieszkanie z krwi i kości komunista, zasłużony budowniczy Nowej Huty, o nazwisku nomen omen Gierek.
Ponieważ pan Gierek miał w domu całą furę podprowadzonych z budowy narzędzi, zachodziłem czasem do niego, jak mi się coś w mieszkaniu popsuło, żeby pożyczyć śrubokręt, imadło, bądź majzel.
Takiej wołającej o pomstę do Nieba nędzy, jaka panowała w jego mieszkaniu trudno sobie wyobrazić, - lecz pan Gierek zdawał się być człowiekiem z życia zadowolonym.
Aż pewnego razu nie wytrzymałem i zapytałem pana Gierka, jak on to robi, że żyjąc w tak upokarzającym ubóstwie nigdy na nic nie psioczy? A on mi na to odpowiedział, cytuję słowo w słowo, bo do śmierci tego nie zapomnę:
„Panie Krzyśku! Zapamiętaj Pan sobie! Że jak tylko można sobie kromkę chleba cukrem posypać, to znaczy, że jest dobrze ”.
A jeśli ktoś myśli, że tę historyjkę zmyśliłem informuję, że w mojej kamienicy żyje jeszcze kilku świadków, którzy pana Gierka pamiętają, - więc wszystko jest do sprawdzenia.
Krzysztof Pasierbiewicz (em. nauczyciel akademicki oraz niezależny bloger oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa)




Komentarze
Pokaż komentarze (39)