echo24 echo24
205
BLOG

Chce się żyć i serce rośnie, jak się widzi tak wspaniałą młodzież!

echo24 echo24 Społeczeństwo Obserwuj notkę 26
Współcześni "Piękni Dwudziestoletni"

Portal internetowy Salon24 w notce redakcyjnej zatytułowanej „Strajk Kobiet pójdzie z Tuskiem. Mamy dość! Wypier…”, - vide: https://www.salon24.pl/newsroom/1296978,strajk-kobiet-pojdzie-z-tuskiem-mamy-dosc-wypier informuje:

„Marta Lempart ogłosiła, że Strajk Kobiet weźmie udział w marszu 4 czerwca (...) Na profilu Strajku Kobiet czytamy, że to inicjatywa "po legalną, bezpieczną, darmową aborcję ".

Mój komentarz:

Najpierw posłuchajcie Państwo proszę tej kulturalnej, acz stanowczej piosenki będącej swoistym hymnem „Strajku Kobiet”:

                                                        https://www.youtube.com/watch?v=m9nBzPkis0A 

Pytacie Państwo, dlaczego wybrałem właśnie tę piosenkę?

Już wyjaśniam.

Jako niezależny bloger Salonu24 oddany prawdzie i sprawom ważnym dla naszego państwa, w dniu 14.08.2021, - wybrałem się na krakowski Marsz Równości 2021.

Wiedziałem, że ich będzie dużo, ale do głowy by mi nie przyszło, że ich będzie aż tylu.

W tropikalnym upale, szeroką ławą, jak fala powodziowa na wezbranej rzece, w sile na moje oko blisko 10 tysięcy szła młodzież szkolna, gimnazjalna, licealna i studencka.

Wszyscy przyjaźni ludziom, roztańczeni, rozbawieni i radośni.

Nie było niecenzuralnych okrzyków, wulgarnych banerów ani obskuranckich strojów, i co ważne żadnych politycznych haseł. Marsz był dystyngowany, jak przystało Stołecznemu Królewskiemu Miastu Krakowowi, a najczęściej skandowanym zawołaniem były trzy słowa:

                                                                   WOLNOŚĆ! RÓWNOŚĆ! DEMOKRACJA!

W tropikalnym upale przeszedłem z nimi kilometrową trasę.

Byli ubrani na sportowo, w tenisówkach, a niektórzy na bosaka trzymając w rękach buty, które im pięty poobcierały.

Przez las tęczowych flag przebijały się również flagi biało czerwone.

Krakowianie pozdrawiali ich z okien i również tęczowe i biało czerwone flagi wywieszali.

Czuło się, że tych dzieciaków na ten marsz nikt nie zwoływał. Przyszli, bo chcieli.

I właśnie na tym marszu zrozumiałem, że w Polsce narodził się samorzutny i oddolny ruch społeczny, którego partia Jarosława Kaczyńskiego nie powstrzyma, choćby stawali na głowie, - a każda próba zdeprecjonowania tego ruchu będzie przeciw skuteczna, bo widziałem, jak młodzież obserwująca marsz z boku, przełamywała strach przed policją i spontanicznie dołączała do pochodu.

I co najważniejsze, ten marsz nie miał żadnych seksualnych podtekstów. Czuło się, że ta "dzieciarnia" chce sobie tak urządzić Polskę, żeby Polacy się do siebie uśmiechali, a nie patrzyli na siebie wilkiem, - jak chcą ciągle ich obrażający panowie: Kaczyński, Czarnek i Jędraszewski.

Policja była uzbrojona po zęby ale spokojna, a nawet uprzejma, bo jak koło Uniwersytetu Jagiellońskiego szedłem wąskim chodnikiem, stojący na tym chodniku szpaler policjantów, - na widok mojej siwej głowy cofnął się o krok ustępując mi miejsca.

Na tym marszu zrozumiałem także, iż wszyscy krytykujący, a wręcz nienawidzący tych współczesnych „pięknych dwudziestoletnich” powinni się opamiętać!

Bo ktoś, kto nie lubi dzieci i młodzieży, - nie ma Boga w sercu.

Spróbujcie to Państwo zrozumieć. To są nasze polskie dzieci! Kochające Polskę! Tak samo jak te z Szarych Szeregów, które w sierpniu 1944 walczyły z faszystowskim okupantem na ulicach Warszawy.

Serce rośnie i chce się żyć, jak się widzi tak wspaniałą młodzież!

Pozdrawiam Państwa serdecznie, - jako Polak, katolik i ojciec,

Krzysztof Pasierbiewicz (Echo24)

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo