Podobno zrobiono ostatnio ranking pośród największych światowych korporacji, instytucji i osób fizycznych na największą blagę roku 2011.
Wiarygodne źródła podają, że w tym niechlubnym konkursie zwyciężył awansem i poza wszelką konkurencją MAG DONALD.
Dla porządku śpieszę z wyjaśnieniem, że chodzi o znanego wszystkim maga o imieniu Donald, a nie, - Broń Panie Boże! - o amerykańską sieć korporacyjną serwującą smakowite hamburgery.
Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)
P.S.
Jak donoszą źródła z tak zwanego drugiego obiegu, w młodzieżowych kręgach nie jada się już w „McDonalds”, lecz po prostu „u Donka”. Wielkim powodzeniem cieszy się też podobno u młodych knajpka "Pod Aniołkami".
P.P.S.
Czas też najwyższy odkurzyć nieco zapomniany przebój sprzed czterech lat:
http://www.youtube.com/watch?v=ZuDSBbhQUI4


Komentarze
Pokaż komentarze (28)