echo24 echo24
992
BLOG

Epopeja podwawelskiej balangi

echo24 echo24 Rozmaitości Obserwuj notkę 26

 

http://www.youtube.com/watch?v=MqkjglpTeJo 

 

Dzisiaj w południowej porze

na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie

pożegnałem serdecznego kumpla.

 

Jurek Brataniec

rocznik 1944

promieniujący twórczymi pomysłami

niezwyczajnie uzdolniony architekt, plastyk i grafik.

 

Zawsze smakowicie ubrany, pogodny, ujmująco uprzejmy, czarująco szarmancki,

w każdym calu dżentelmen.

Bezgranicznie wolny, nieokiełznany luzak,

zniewalający kawalarz, niestrudzony wagant i genialny gawędziarz,

znający wszystkich, których warto znać.

Otoczony zewsząd gromadą przyjaciół

samotnik.

Bez reszty oddany Polsce

członek założyciel i kreator

Fundacji Pomnika Ofiar Katynia.

 

Jego ostatniej drodze towarzyszyły obie żony,

synowie i nieprzebrana gromada Przyjaciół

a także

grupka „cmentarnych salonowców” chadzających na głośne pogrzeby

by zaistnieć w eleganckim towarzystwie.

 

Gdy kondukt żałobników doczłapał do odległego od kaplicy grobu,

po rytualnej modlitwie i mowie pożegnalnej

wygłoszonej przez Leszka Długosza,

na trumnę spadły z łoskotem pierwsze grudy ziemi,

a mnie się przypomniały,

rytmiczne melodie Elvisa Presleya, Billa Haleya i Chucka Berriego

płynące z szafy grającej w krakowskich Jaszczurach,

gdzie pod batutą Jurka,

złota młodzież Królewskiego Miasta,

w rytmie rock and rola,

oddawała się nie znającej jutra balandze

niemających nic do stracenia ludzi szczęśliwych chwilą,

a tak naprawdę,

ludzi miotających się w kreślonym znakiem czasu tańcu pawi

tragikomicznej farsy doby Peerelu.

 

Obrzuciłem wzrokiem zebrane wokół grobu dystyngowane, przyprószone siwizną panie

i raptem

zza koronkowych woalek, kapeluszy i słonecznych parasolek

wyłoniły się młodzieńcze twarze 

najpiękniejszych w Krakowie dziewczyn

jak żadna po niej malowniczej epoki dzieci kwiatów.

 

I wtedy powiedziałem w duchu mojemu kumplowi:

Do zobaczenia Jurek!

Bo sam widzisz, że

epopeja krakowskiej balangi lat sześćdziesiątych jest wieczna,

a my będziemy zawsze młodzi i weseli,

tyle, że po drugiej stronie.

 

Krzysztof Pasierbiewicz

(nauczyciel akademicki)

 

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (26)

Inne tematy w dziale Rozmaitości