echo24 echo24
1036
BLOG

Ludzie bywają gorsi od zwierząt!

echo24 echo24 Rozmaitości Obserwuj notkę 5

 

Dzisiaj, wczesnym popołudniem,
na Starych Powązkach
odprowadziłem na wieczny spoczynek Ewę
moją życiową miłość
a także
bohaterkę mojej autobiograficznej powieści,
którą napisałem ze strachu,
że o naszej niezwyczajnej miłości świat mógłby się nigdy nie dowiedzieć
 
Byłem Ewie winien tę książkę
 
Coś mi podpowiadało, że muszę się śpieszyć
 
Na szczęście zdążyłem
 
Ewa wielokrotnie mi mówiła przez telefon,
że ta książka o naszej miłości
jaką Pan Bóg obdarza jedynie wybranych
dodaje jej siły do walki z chorobą
 
Ale wystarczyło, że ktoś nieopacznie powiedział na mieście
że Ewa jest jedyną  współcześnie żyjącą Warszawianką
o której ktoś za jej życia napisał powieść
by owa para jej bliskich „przyjaciół”
nie darowała jej tego
 
Już śmiertelnie chora
Ewa wielokrotnie skarżyła się z płaczem
że jej dawni przyjaciele
raz on, raz ona, na przemian
zasypywali ją telefonami tylko po to
żeby jej tę książkę zohydzić
 
 
Odebrali jej ostatnią radość życia
 
A dzisiaj, jak gdyby nigdy nic
przyszli na pogrzeb
by kroczyć w orszaku żałobnym tuż za najbliższą rodziną
 
Podłość? Głupota? Czy zazdrość o miłość, której nigdy nie zaznali?
 
Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)
 
Patrz również:
"Czy ktoś potrafi mi to wytłumaczyć?
 
echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Rozmaitości