Jak słucham w radio i oglądam w telewizji, co i jak się mówi o Smoleńsku pęka mi głowa i wracam myślami do dnia, w którym się bezpowrotnie (???) skończyła godna i przyzwoita Polska:
http://www.youtube.com/watch?v=ayZdAleUwpM
Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)
Post Scriptum
Notkę tę dedykuję operatorowi filmowemu panu Stefanowi Budziaszkowi w podzięce za wszystko, co ostatnimi laty zrobił bezinteresownie dla Polski i partii Jarosława Kaczyńskiego. Niestety warszawski zarząd Gazety Polskiej tego nie dostrzegł i nawet słowa dziękuję nie raczył powiedzieć.
Więc jeszcze raz przypominam, że przestrzegałem, iż "partia, której struktury lokalne nie chcą dostrzec tych, którzy jej sprzyjają ma niewielkie szanse by wygrać wybory" -
http://naszeblogi.pl/17527-bilans?page=1


Komentarze
Pokaż komentarze (69)