Przed chwilą pokazali w tefałenie, jak marszałek Sejmu i arcymistrz od kilometrówek niejaki Sikorski Radosław pojechał na biegun północny do Świętego Mikołaja.
Więc żywię głęboką nadzieję, że prokurator generalny niejaki Seremet nie da się omamić i sprawdzi czym pan Radek na ten biegun dojechał, a także jak rozliczył delegację i pociągnie marszałka za to to samo, co baba Mikołajka.
Krzysztof Pasierbiewicz (nauczyciel akademicki)
Post Scriptum
Właśnie w tefałenie pan profesor Kołodko zapytany przez pana Durczoka o podróże pana marszałka Sikorskiego powiedział, że, cytuję dosłownie: "wszyscy posłowie i politycy powinni trzymać rączki na kołdrze". Więc sami Państwo widzą, że pociągnąć łatwo nie będzie.


Komentarze
Pokaż komentarze (36)