echo24 echo24
1466
BLOG

HELP!

echo24 echo24 Polityka Obserwuj notkę 63

Wczoraj rano piękny dzień się nad Krakowem zbudził, więc postanowiłem zawieźć córkę na obóz narciarski do Zakopanego.

Do stolicy Tatr, 110 km od Krakowa, jechałem sic! 4 godziny, a z powrotem tyle samo ze sporym okładem. Auto za autem, z prędkością 5 - 15 km/h. I kompletna bezradność. Momentami myślałem, że ze złości kierownicę przegryzę.

Ludzie! Jest rok 2015!

A ja pamiętam, jak gnany uczuciem do pewnej prześlicznej góralki, śnieżną zimą 1970 przejechałem garbusem z Krakowa do Zakopanego w 52 minuty. Tą samą Zakopianką!

Od tamtego czasu minęło 45 lat, jesteśmy w Unii Europejskiej, a ja samochodem o trzy klasy lepszym musiałem dziś jechać w Tatry czterokrotnie dłużej!

W drodze powrotnej zrobiło się ciemno. Linie na szosie malowane chyba za króla Ćwieczka, a boczne słupki odblaskowe tak brudne, że jedzie się de facto po omacku. Jak w jakiejś syberyjskiej tajdze. Wczoraj szosa była sucha, więc nie trudno sobie wyobrazić, co się zacznie dziać, jak spadnie odrobinę śniegu.
 
I tylko pomyśleć, że te kutasy złamane chciały w Zakopanem zimową olimpiadę zrobić!
 
Jak wróciłem roztrzęsiony do domu czekały na mnie w telewizji dwie wiadomości.
 
Pierwsza, że pendolino jadące z Krakowa do Warszawy dojechało zaledwie do podkrakowskiego cmentarza w Batowicach bo się spier…liło, a pasażerowie musieli czekać ponad dwie godziny na pociąg zastępczy, który się też nota bene spier…olił. A radośnie uśmiechnięta redaktorka TVN24 w tonie przypominającym charakterystyczny zaśpiew spikerek północnokoreańskich obwieściła dumnie telewidzom, że spoko! Nic się nie stało! Bo doprowadzone do świetności przez pewnego miłośnika czasomierzy Polskie Koleje Państwowe zadbały o to, bu uraczyć pasażerów herbatą z wafelkiem.
 
Zaś druga wiadomość dotyczyła listu gończego, za celebrytką wykreowaną przed paroma dniami przez magazyn VIVA!, którą ktoś chyba dla jaj premierem naszego państwa zrobił, rozesłanego przez tych samych lekarzy, którzy przed siedmioma laty przywiedli Platformę Obywatelską do władzy.
 
Więc sami Państwo widzicie, że rządy tych głupków sprawiły, że Polska weszła już w ostatnie stadium paranoidalnej schizofrenii, za czym jest już tylko czarna dziura.
 
Na koniec w pełni świadom tego co czynię, oświadczam wszem i wobec, że w tegorocznych wyborach parlamentarnych głos na Platformę Obywatelską może jeszcze oddać tylko jakiś zatwardziały debil.
 
Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)

echo24
O mnie echo24

emerytowany nauczyciel akademicki, tłumacz, publicysta, prozaik, bloger niezależny

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (63)

Inne tematy w dziale Polityka