samentu samentu
4559
BLOG

Zamach czerwcowy 1992 Apel o ukaranie winnych!

samentu samentu Polityka Obserwuj notkę 14

W czasie gdy zainteresowanie opinii publicznej wzbudza pierwiastek (przegrany tradycyjnie co nie przeszkodziło ogłosić klęski - jak zawsze - wielkim sukcesem), oraz Joanina (która miała być uzgodniona, a jak sie okazuje wyłącznie miała) zupełnie bez echa przechodzą co rusz pojawiające się przecieki z drugiej odsłony pracy Wielkiego Likwidatora WSI. Tymczasem ostatnio ukazały się wspomnienia byłego szefa NJW gen.Edwarda Wejnera ("Wojsko i politycy bez retuszu" Toruń 2006), z których to wspomnień pada ciekawe światło na drugie dno prawdziwych powodów likwidacji WSI. 

Żeby wyjaśnić to tło należy sięgnąć pamięcią do wiosny 1992 roku  i burzliwych wydarzeń sprzed 15 laty. Dla ludzi młodych, którzy nie pamiętają tamtych wydarzeń (a w salonie24 jest takich sporo - zwłaszcza wśród zwolenników obecnie rządzących) przypomnę pokrótce fakty. W końcu grudnia 1991 roku po długich sporach sformowano rząd koalicji prawicowych, w którym prym wiodły PC Jarosława Kaczyńskiego i ZChN Wiesława Chrzanowskiego. Dziennikarze nie wróżyli długich rządów premierowi Olszewskiemu z powodu ostrych ambicji koalicjantów, a także jeszcze bardziej ostrego sporu pomiędzy prezydentem Wałęsą, a szefem PC Jarosławem Kaczyńskim - sporu o sposób zdymisjonowania braci Kaczyńskich z Kancelarii Prezydenta sprzed pół roku. Zima była jeszcze w miarę znośna, ale im cieplej było w pogodzie tym jeszcze goręcej było w polityce. Rząd chwiał się w posadach (konflikt o przywództwo Kaczyński - Chrzanowski), opozycja coraz silniejsza, a kontakty z Prezydentem właściwie żadne. Czuć było, że jakiś przełom nastąpić musi wkrótce, gdyż większość rządowa się szybko wykruszała, zaś opozycja miała pełne poparcie prezydenta. W tym momencie w początkach kwietnia dochodzi do zdarzeń wymagających skrupulatnego wyjaśnienia!

Jak zeznaje gen. Wejner w końcu marca w jego jednostce zaczęli się pojawiać urzędnicy MSW, którzy poza jego plecami zaczęli omawiać z podległymi mu oficerami kwestię "zadania specjalnego". Urzędników tych interesowało zabezpieczenie gmachów rządowych, a zwłaszcza tych użytkowanych przez Prezydenta RP. Co więcej, w kwietniu minister Macierewicz zainteresował się centrami dowodzenia Państwem na wypadek wojny i postawił te jednostki w stan pełnej gotowości!. Równolegle doszło do zmian w kierownictwie WSI. Adm Wawrzyniaka zastąpił gen. Sobolewski. W połowie kwietnia ówczesny szef UOP przeprowadził inspekcję ośrodka w Arłamowie sprawdzając szczegółowo tamtejszą straż.

W maju wydarzenia nabrały tempa. 4 maja został zdymisjonowany gen. Wejner a jego następcą został płk. Pęcko zaangażowany w działania w ramach "zadania specjalnego". W końcu kwietnia przeprowadzono mobilizację i koncentrację oddziałów NJW w Warszawie, a także oddziałów GROM (a więc całego wojska podległego pod MSW). 3 czerwca -  na dzień przed głosowaniem w Sejmie wotum nieufności wobec ministra finansów płk. Pęcko osobiście  przeprowadził śmigłowcem inspekcje lądowisk przy obiektach rządowych i zabezpieczenie  budynków. Wieczorem skoncentrowanym w stolicy żołnierzom NJW rozdano OSTRĄ amunicję i postawiono ich w stan najwyższej gotowości bojowej! Grupy szturmowe GROMu czekały w "sanitarkach" na rozkaz. Na lotniskach piloci w śmigłowcach bojowych czekali na rozkazy ministra Macierewicza !

Wydarzenia dalsze z pamiętnego 4 czerwca są znane. Prezydent Wałęsa cały dzień spędził (wraz z wszystkimi urzędnikami Kancelarii) w budynku Sejmu, w którym opozycja odwoływała ministra finansów(skutecznie). Wieczorem - idąc za ciosem - przystąpiono do odwoływania całego rządu Jana Olszewskiego. Z tego wieczora utkwił mi w pamięci jeden szczegół. Wieczorem w Sejmie wystąpił premier Olszewski. Telewizja przerwała swój program by nadać to wystąpienie - jakkolwiek nie było to orędzie do Narodu. Premier Olszewski przemawiał na wszystkich kanałach TVP. Ostatnim razem podobnie do Narodu przemawiał gen. Jaruzelski pamiętnego grudnia 1981 roku (w wiadomych okolicznościach). Przyznam, że nie tylko ja wtedy miałem podobne skojarzenia i wszystkich to skojarzenie od razu zmroziło! W państwie demokratycznym podobne wydarzenia nie mają prawa mieć miejsca! 

Dlaczego rozkazy nie zostały wydane? Zdaniem gen. Wejnera oficerowie WSI grali na dwa fronty. Z jednej strony nowe kierownictwo WSI czynie zaangażowało się w przygotowanie "zadania specjalnego". Z drugiej jednak strony oficerowie WSI na bieżąco informowali kancelarie prezydenta RP o poczynaniach strony rządowej. Wiedząc o wszystkim prezydent Wałęsa nie czekał na rozwój wydarzeń, lecz schronił się w budynku parlamentu i wykorzystując większość parlamentarna sam zaczął działać. To właśnie "zdrada"oficerów WSI - zdaniem gen. Wejnera -jest głównym źródłem nienawiści jaką Jarosław Kaczyński, po roku 1992 zaczął żywić do tej instytucji. Jest także główną przyczyna konieczności jej likwidacji!

Istnieje także jeszcze jeden powód. "Zadanie specjalne" organizowane było na zasadzie rozkazów ustnych, ale oficerowie WSI - kierowani rutyna służby pozostawili w archiwum notatki służbowe utrwalające charakter "zadania specjalnego" i wykonywanych na jego rzecz "prac". Służbowe notatki WSI są jedynym papierowym dowodem potwierdzającym słowa oficerów. Nie muszę chyba mówić jaką siłę rażenia maja dziś te dokumenty! Całe archiwa po niebożce SB zalegające w IPNie są niczym wobec siły tych materiałów. Przejęcie kontroli nad archiwum WSI i zniszczenie tych materiałów było celem numer jeden operacji likwidacji WSI! Celem podobno niewykonanym, gdyż okazało się ku zmartwieniu (nieukrywanym) Pana Premiera i Pana Prezydenta, że materiały te zniknęły z archiwów WSI (jak wiemy nie tylko te materiały) i pozostają wciąż w ukryciu.

Rzecz jest arcypoważna. Zarzuty jakie wynikają z wspomnień gen. Wejnera są najcięższego kalibru. Zamach stanu przeciwko demokratycznemu Państwu (w zaledwie 4 lata po odzyskaniu demokracji) i doprowadzenie do wojny domowej są zbrodnią najcięższą z możliwych.  Sprawa jest o tyle poważna, że oskarżany o przygotowywanie zamachu jest obecnie Premierem RP!

Sprawę tę KONIECZNIE należy wyjaśnić do ostatniego szczegółu! Domagam sie powołania Sejmowej Komisji Śledczej, która przesłuchała by świadków tamtych wydarzeń. W demokratycznym państwie prawa, ktoś kto przygotowywał zamach na strukturę tego państwa absolutnie nie może pełnić jakichkolwiek funkcji!

Szanowny panie Premierze, zwracam sie do Pana o inicjatywę w tej sprawie i wyjaśnienie Narodowi zarzutów na Panu ciążących! Panie Premierze Kaczyński - jeżeli jest Pan uczciwy - jako Pan powiada - zależeć Panu powinno na jak najszybszym wyjaśnieniu tych zarzutów. Panie premierze zgodnie z Pana słowami - jedynie nieuczciwi maja powody do strachu! Uczciwy nie ma sie czego obawiać! Jasność i przejrzystość są podstawami odnowy moralnej, którą Pan głosi. 

ps1.

http://www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006101002

ps2.

czy szanowni zwolennicy Najlepszego z Polaków znają nazwisko ministra finansów odwołanego w Noc Teczek w jedynym niepodległościowym rządzie w latach 1989 - 2005?  

samentu
O mnie samentu

"Dziś tak łatwo kłamać się nie da, Trzeba szukać innych metod!" premier Jarosław Kaczyński do posłów PiS "Władza jest najważniejsza" Jarosław Kaczyński http://pl.youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka