Podwyżki płac dla aparatu urzedniczego, zwlaszcza urzędów centralnych są w Polsce tematem głęboko kontrowersyjnym. Zawsze gdy sie pojawiają pojawia się ostra dyskusja nad ich zasadnością i racjonalnoscią. Wykorzystując przerwę wakacyjną do podwyżek szykuje sie Kancelaria Sejmu RP zapewne z nadzieją, że protest służby zdrowia odwróci uwagę mediów. Na wszelki wypadek z obrona podwyżek wystapił marszałek Dorn
http://wiadomosci.onet.pl/1565892,11,item.html
słusznie zauważając, że płace na warszawskim rynku pracy są wyższe i istnieje niebezpieczeństwo przechodzenia kadry Kancelarii Sejmu RP do pracy nie tyle w sektorze prywatnym, ile nawet do lepiej płatnych instytucji jak Sejmik Województwa Mazowieckiego. Podwyżki są oczywiste - i nie o tym ten wpis jest.
Argumentując potrzebę podwyższania płac marszałek Dorn opisał warszawski rynek pracy stwierdzając kategorycznie, że stopa bezrobocia wynosi około 2%, a więc właściwie ono nie istnieje.
No właśnie. Nawet przeciętny student 1 roku na SGH wie, że faktyczna stopa bezrobocia w miesiącu maju w warszawie wynosiła 4%. Pan marszałek zaniżył jej wartość o - bagatela - 100%.
http://www.wup.mazowsze.pl/statystyka/statystyka.html
Można powiedzieć drobny lapsus, gdyby nie przekonanie pana Marszałka, w prawdziwość głoszonych przez niego tez. Jeżeli wśród innych członków PiSu, wiedza o rzeczywistości wygląda tak samo to nie ma sie czemu dziwić, że świat oglądany przez Pana Premiera i świat w którym żyje reszta społeczeństwa tak dramatycznie sie od siebie różnią "Wielkie sukcesy" rządu Jarosława Kaczyńskiego zupełnie zawróciły w głowach aparatczykom rządzącego reżymu. Co w powyższej sytuacji może zrobić społeczeństwo? Jak się porozumieć z rządzącymi przebywającymi w odmiennych rzeczywistościach? Dla znalezienia wspólnego mianownika proponuje prosty zabieg. Dzielmy "sukcesy" Najlepszego z rządów przez pół (co najmniej) i na takiej zasadzie podejmujmy następnie dialog.
Dla pana Marszałka ponadto mam jeszcze jedno zdanie. Najgorzej to samemu uwierzyć w własną propagandę.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)