Niezastąpiona faworyta niemiłościwie nam panującego Pana Prezydenta Lecha Aleksandra (naszych czasów) Kaczyńskiego oświadczyła w dniu dzisiejszym, iż Polska nie zgodzi się na uczestniczenie w wyborach obserwatorów z ramienia OBWE gdyż po pierwsze "nota werbalna przedstawiona Polsce jest dokumentem niestosownym", a po drugie "Polska nie jest krajem III świata".
Przyznam, sie od razu, że w tym wybitnym jak zawsze wystąpieniu Pani Minister zaskoczony byłem nie tyle stwierdzeniem iż "nie jesteśmy krajem III świata", co pojęciem "noty werbalnej mającej charakter dokumentu". Jako archiwista z wykształcenia wiem bowiem, że dokumenty ponad wszelką wątpliwość mają charakter materialny, a "noty werbalne" poprzez ich oralny charakter nie mogą posiadać materialnej substancji ergo nie mogą być dokumentem. To takie elementarne podstawy dyplomacji formalnej. Jakże wybitną minister mamy na urzędzie! Jakież to nowatorstwo! Wstrętny, przegniły nihilistycznym konsumpcjonizmem Zachód uczyć sie powinien od naszej Odrodzonej Moralnie Narodowo - Solidarystycznej Najjaśniejszej Tysiącletniej IV RP!
Dzięki wysłuchaniu o poranku oświadczenia Pani Minister dowiedziałem sie także innych wielu nowych a ciekawych rzeczy. Skoro wiemy, że państwa III Świata przyjmują tylko u siebie obserwatorów OBWE stąd okazuje się (na co nigdy bym nie wpadł gdyby nie Szanowna Pani Minister), że państwem III świata jest Szwajcaria, która za miesiąc przyjmie u siebie na wyborach misje obserwatorów OBWE, a także Francja (która wybory pod nadzorem OBWE ostatnio odbyła nawet dwukrotnie) i - o zgrozo - Stany Zjednoczone Ameryki też! Słyszałem wielokrotnie z ust polityków PiS, że Zachód gnije i upada, no ale że tak szybko USA z roli światowego mocarstwa spadną do roli państwa III świata to nie sądziłem.
Tak, Szanowni Państwo - nie przyjmujemy i nie przyjmiemy z tego zgniłego gejowsko - lesbijskiego Zachodu tzw. obserwatorów. Bo wiemy na czyim pasku ci tzw. obserwatorzy chodzą. Wiemy kto nimi steruje. Wiemy, że tym malkontentom nie spodobała by sie nasza suwerenna demokracja. Wiemy, że psioczyli by na wezwania młodych platformersów o 6 z rana na przesłuchania. Nie wiedza oni, że młodym ludziom na zdrowie wyjdzie takie wczesne stawanie! Tak, nie znają oni potęgi i przewrotności Układu dybiącego na naszą tysiącletnią katolicką tożsamość, skarb ten nasz największy, jedyny narodowy. Nie rozumieją, że my jesteśmy inni od nich, że mamy swoja własną drogę i nie pójdziemy w stronę (przepraszam za brzydkie słowo) liberalizmu (tfu!).
Tak, Szanowni Państwo jesteśmy - jak powiada wybitny filozof Władysław Surkow - suwerenną demokracją. Demokracja w którym Państwo ma zawsze rację, bo to ono reprezentuje społeczeństwo a nie jakaś opozycja. I Pani Minister o tym dzis też wprost powiedziała " Proponowałabym, aby dziennikarze i całe społeczeństwo zjednoczyło się w obronie Polski przed szkalowaniem, z którym mamy do czynienia, a które jest inspirowane przez polską opozycję".
Tak, Szanowni Państwo tzw polska opozycja (ścislej polskojęzyczna) jak wynika to z słów Pani minister nie jest częścią społeczeństwa polskiego. Jest obca naroślą, nowotworem, który prędzej czy później musi zostać wycięty! I jak mniemam wycięty zostanie, gdyż już popołudniu Pan premier obiecał nam w przypadku swojej przegranej powtórkę z grudnia 1981 roku.
Cóż można powiedzieć na taka alternatywę? Podobno w Arłamowie jest pięknie. Nawet późna jesienią. Pożyjemy, zobaczymy, w końcu żyjemy w suwerennej demokracji. A to jest najważniejsze



Komentarze
Pokaż komentarze (11)