samograf samograf
116
BLOG

Bez tytułu

samograf samograf Kultura Obserwuj notkę 4
Za dobrych starych i słusznie minionych czasów niepodzielnego panowania niechlubnej pamięci Związku Bladzieckiego w Europie Środkowo-Wschodniej bardzo aktywni byli działacze, którzy głosili, że "nie ma chleba bez wolności", a tu patrzaj... ale mówią, że urodzaj w Rusiech będzie "kompaktowy", bo się kurczy im rolnictwo.

Pamiętamy, jak w 1991 roku naród rosyjski gwałtownie i prawie bezinteresownie, prawie jednomyślnie walczył o wolność słowa, o wybory, o swoje prawa, o prawo do godności. A dlaczego walczył? Ponieważ ludność była przekonana, że to wszystko, że wszystkie te elefsery, wszystkie te swobody są integralnymi i obowiązkowymi dodatkami do burgerów, nocnych klubów i dżinsów, że bez tego całego liberactwa, nocnych klubów i dżinsów być nie może, ale dowiedziawszy się, że wszystkie te przepyszne atrybuty zachodniego życia są możliwe i bez liberactwa i bez swobód, ludek ów natychmiast bez zastanowienia zrezygnował z wolności i posłał ją z bebechami na złom, by wrócić na łono tak dla siebie przecudnego stanu niewolnictwa. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj4 Obserwuj notkę
samograf
O mnie samograf

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Kultura