Trump nie mógł pokonać Iranu i zdecydował się stanąć po stronie Rosji i Putina.
Najwyraźniej Trump, zdawszy sobie sprawę, że nie jest w stanie pokonać Iranu, zdecydował się pokonać Ukrainę. A Putin rozumie, że stary błazen z Białego Domu z łatwością ukradnie mu to zwycięstwo i je sobie przywłaszczy. A tak ogólnie rzecz biorąc, jest to po prostu kolejny zakręt historii. Ale oczywiście wygląda on bardzo dramatycznie. No cóż, jak mogłoby być inaczej, skoro o losach planety i przyszłości decydują sadyści, maniacy, klauni i niedorozwoje, a to przecież są owoce demokracji. Cóż, nawybieraliście sobie i teraz znoście gorycz tego owoców. Pacyf-macher Trump jest oczywiście idealną karykaturą prezydenta USA. (Aleksander Glebowicz Niewzorow)
Miłego słuchania i oglądania życzę.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)