153
BLOG
Pan Marcin Zamoyski, potomek zacnego rodu szlacheckiego o przydomku Saryusz, pieczętującego się herbem „Jelita”, którego praszczur Jan Sobiepan Zamoyski Szweda, któren rękę bezbożną wrednie na Najjaśniejszą Panienkę Częstochowską podniósł, z murów Zamościa wyśmiał, który odszedł do Pana, by jego małżonka stać się mogła Marysieńką króla Jana III Sobieskiego, aby ten Turka bezbożnego od chrześcijańskiej Europy precz przegnał, którego siostra Gryzelda Polsce króla Michała Korybuta Wiśniowieckiego dała, tenże pan Marcin Zamoyski, którego rodzice dzieci zamojskie przed Niemcem podłym ratowali, tenże pan przegrał proces z panem dr Jarosławem Kaczyńskim. Dlaczegóż przegrał? Przegrał dlatego, że Polacy są równi, „niezależnie od tego, jakich mieli przodków” (J.Kaczyński, 2014) oraz z tego powodu, iż dr Jarosław Kaczyński „wyraził własną opinię”, ma też prawo do „przypuszczeń” i „nie można mu zabronić ocen, nawet nieprawdziwych” (Sąd Okręgowy w Zamościu, 2014). Pan dr Jarosław Kaczyński może, a pan Marcin Zamoyski nie może, gdyż Polacy są równi niezależnie od tego, jakich mieli przodków.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)