Kocham cię moja ojczyzno
Miłością niespotykaną
Budzę się i chcę w radio piznąć;
I tak mam, co rano.
Piję, kawę i mieszam ciecz
Czarną, jak moje myśli
I myślę o Tobie, lecz
Od tych myśli mnie czyści.
Siadam, więc sobie, jak król
Na tronie, na zimnej desce
I wydalam z siebie egzystencjalny ból,
Bo kochać Ciebie coraz mi ciężej.



Komentarze
Pokaż komentarze