Tadeusz Hatalski
Navigare necesse est ….
52 obserwujących
448 notek
711k odsłon
5226 odsłon

Dlaczego Wikingowie nie skolonizowali Ameryki?

Wykop Skomentuj86

W L’Anse aux Meadow na Nowej Funlandii (dzisiejsza Kanada), przeprowadzone tam prace wykopaliskowe potwierdziły istnienie osadnictwa Wikingów w XI wieku. Zachowane w Europie dokumenty pisane, też o tym mówią. Najwcześniejszy z nich to ‘Historia Arcybiskupstwa w Hamburgu’ spisana przez Adama z Bremy. W swoim dziele opisuje on, takie północne kraje jak Dania, Szwecja, Wyspy Orkady, Islandia, Grenlandia a także … Winlandia: ‘wyspa, którą wielu odkryło w tej części oceanu, nazywa się Winlandia, ponieważ winogrona rosną tam dziko i dają doskonałe wino’.

Adam z Bremy, wbrew temu, co się powszechnie uważa na temat Średniowiecza, (że to był okres ciemnoty i zacofania) był uczonym człowiekiem. Znał dzieła zarówno starożytnych jak i wczesnochrześcijańskich filozofów. Wiedział też o tym, że Ziemia jest kulą. Piastował stanowisko kanonika w Bremie (północne Niemcy), ale pochodził z południowych Niemiec. Jego pochodzenie jest o tyle istotne, że w jakiś sposób wyjaśnia nieporozumienie (o czym za chwilę) związane z ową nazwą Winlandia.

Otóż Winlandia to był ląd znajdujący się na zachód od Grenlandii. Czyli dzisiejsza Ameryka Północna, którą tak nazywali Wikingowie. Adam z Bremy swoją Historię spisywał w 1075 roku, czyli zaledwie kilkadziesiąt lat po tym jak Wikingowie tam dotarli. Wiedza o podróżach Wikingów do Winlandii (czyli Ameryki), była mu znana, prawdopodobnie od pierwszego biskupa Islandii Isleifa (1005 – 1080), który jako młody człowiek studiował teologię w Westfalii i był tam został wyświęcony na księdza. I o którym Adam w swoim dziele wspomina dwukrotnie.

Jednakże wiarygodność przekazu Adama z Bremy, odnośnie Winlandii podważa fakt, iż pisze on o winogronach, które jakoby rosły w tym znajdującym się na zachód od Grenlandii kraju. A produkowane z nich wino było doskonałe! A przecież wiadomo, że winogrona w Ameryce nie rosły. Szczególnie w Nowej Funlandii, czyli dzisiejszej Kanadzie. Bo tam - jak to współczesne prace wykopaliskowe potwierdziły – Wikingowie dotarli.

Helge Ingstad w swojej książce ‘The Viking Discovery of America’  podaje takie oto wyjaśnienie tego nieporozumienia. Otóż w języku staronorweskim, słowo ‘vin’ oznacza pastwiska albo łąki a nie wino (wino to vijn). Dzisiaj w Norwegii jest wiele miejsc, które w swojej nazwie mają ‘vin’ (Bjorvin, Granvin, Vinnan). I nazwa Winlandia, której używali Wikingowie oznaczała właśnie kraj łąk i pastwisk. A nie winogron jak to błędnie to przetłumaczył na łacinę, w swoim dziele Adam z Bremy. O czym już wspominałem, kanonik Adam pochodził z południowych Niemiec. A tam winogrona rosną. I dla kanonika, żyjącego w zimnym północnym kraju, winogrona i wino były niewątpliwie bardziej znaczące niż łąki i pastwiska. I pewnie, dlatego słowo ‘vin’ skojarzył z winogronami a nie z łąkami i pastwiskami, która to nazwa w języku Wikingów była mu obca. A szczegóły o winogronach, z których Wikingowie jakoby wyrabiali tam doskonałe wina, dodał już od siebie, aby swoją opowieść o Winlandii uwiarygodnić (niestety skutek był odwrotny).

Kolonizacja Islandii i Grenlandii przez Wikingów rozpoczęła się w X wieku. Przeprowadzona przez autora książki ‘The Viking Discovery of America’ analiza różnych źródeł wskazuje, że Wikingowie dotarli do Ameryki w wieku XI (około 1020 roku). Na Islandii Wikingowie przetrwali do dnia dzisiejszego. Na Grenlandii żyli przez ponad pięćset lat. W porównaniu z Islandią i Grenlandią, Ameryka to kraj o wiele bardziej przyjazny dla osadnictwa. Jednak Ameryki Wikingowie nie skolonizowali. Dlaczego?

Skandynawskie sagi wspominają o walkach z tubylcami (Skraelingami). Jednak do Wikingów, którzy zdobywali i plądrowali Bizancjum to niepodobne, aby ulegli prymitywnym plemionom indiańskim. W sagach słychać też echa konfliktów i wewnętrznych waśni. Czy to były przyczyny, że kolonia Wikingów w Winlandii nie przetrwała?

Niestety, pytanie to pozostaje bez odpowiedzi. Odpowiedź amerykańscy Wikingowie zabrali ze sobą. I chyba nigdy już się nie dowiemy, co tam w Nowym Świecie, ich pokonało.


[1] Gavin Menzies w swojej książce ‘1421, The Year China Discovered the World’ przytacza fragment dziennika K.Kolumba: ‘w lutym 1477r. dopłynąłem 100 mil poza Islandię, której południowa część znajduje się na 73º szerokości północnej’

[2] Helge Ingstad,; ‘The Wiking Discovery of America’

Wykop Skomentuj86
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale