Gospodarka? Deficyt? Inflacja? Nie. Platforma Obywatelska ma teraz inne rzeczy na głowie. Właśnie rozpoczęło się przedwyborcze szkolenie VIP-ów PO prowadzone przez najlepszych na świecie speców od marketingu politycznego.
Nowi eksperci, którzy reżyserowali zwycięskie kampanie Obamy, Sarkozy'ego i Merkel, są potwornie kosztowni, ale opłaci się każdy grosz, jeśli pomogą Platformie opracować skuteczną strategię przed jesiennymi wyborami. Ponieważ teraz nie można korzystać ze spotów telewizyjnych i billboardów, zaproszeni fachowcy muszą przedstawić nowe, zgodne z polskim prawem metody marketingowe, które położą konkurencyjne partie na łopatki.
"– Po pierwsze, musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, jacy są wasi wyborcy? – dociekali eksperci.
– Rozczarowani i wściekli – miał odpowiedzieć jeden z polityków PO.
– No to musicie wszystko zwalić na Kaczyńskiego. Powtarzajcie, że opozycja rzuca wam kłody pod nogi – doradzali spece od public relations.
– To się już nie uda. Mamy nie tylko większość w parlamencie, ale od roku także swojego prezydenta – tłumaczyli politycy" - relacjonuje Rzeczpospolita.
Wydaje się, że lepiej przyjęte będą inne propozycje doradców - rozdawanie klapków, które zostawiają na plaży ślad z logo partii, czy prezerwatyw z naniesionym logo. Jednak najsilniejsze uderzenie na elektorat pójdzie po łączach internetowych. Najważniejsza bitwa o wyborcę rozegra się w przestrzeni wirtualnej.
http://www.rp.pl/artykul/643887_Amerykanski-spec-przeszkolil-PO-.html


Komentarze
Pokaż komentarze (5)