Opozycja jak zwykle złośliwie krytykuje Donalda Tuska. Sporo gromów spadło mu na głowę za to, że nie wziął urlopu na czas kampanii wyborczej, w czasie której nawiedza Tuskobusem swoich ziomali i namawia do głosowania na Platformę.
„Premier na urlopie to fikcja” – ocenia Tusk. Przyznaje, że nikt nie zwolni go z obowiązków, które ma do wykonania. Potwierdzamy. Prezentowany film to dowód, że w trakcie wyborczego objazdu, Donald Tusk z poświęceniem oddaje się obowiązkom Prezesa Rady Ministrów.



Komentarze
Pokaż komentarze (20)