Jakiś czas temu wspominałem tu o pełnokrwistym rozroście wszelkiej maści służb policyjnych, parapolicyjnych i uprawnionych do prawie wszystkiego, zwłaszcza, do "uprzyjemniania" życia obywatelom.
To wszystko, jasna rzecz, generowalo się w ramach taniego i przyjaznego państwa, pod troskliwą pieczą P O - partii, która nigdy nie chciala być partią i nawet, biedulka, nie myślała za swą użyteczność, brać grosz od państwa. Dodajmy : chodzi o polskie państwo.
Nim w miejsce drabów / drabantów miejskich, powstanie najnowsza formacja - policja municypalna, mianowicie, już nie czekając na dodatkowe okoliczności, wniesiono do TORBY LISTONOSZA, kolejny obowiązek : może on, powinien i chyba musiał będzie, pod pozorem dostarczenia Ci przesyłki poleconej, zapytać o aktualny odcinek opłaty za RTV. Niemających zapisze, wskaże i wykaże.
Abonament rzecz święta, zwykł był mawiać Słoneczko Narodu, nasz nieustający Don Aldo. Że co ? Że nawoływał do niepłacenia ? Nazywał haraczem , trybutem, daniną ? Pomylił się; rzeczą ludzką mylić się, zwłaszcza w czas gorący, gdy o głos ciżby zabiegać trzeba. W efekcie - uważajmy, kogo wpuszczamy pod swój dach, nawet doręczyciela Poczty Polskiej. Wiemy, oczywiście, że oni są w wielu wypadkach wyposażeni w środek przymusu osobistego ? Tak, owszem, mogą mieć miotacze gazu i takie tam. Na psy, wiesz ? A Twój pies broni Twego domu, w którym jest Twój telewizor, radyjko i coś-tam jeszcze, za co swego czasu, mialeś nie płacić, jeno się nam pan premier pomylił.
Biedni listonosze ! Od zawsze obdarzeni naszą życzliwością, sympatią i jasna rzecz - przywiązaniem. Kolejny aparat presji-represji. Brrr ! Zróbmy wreszcie coś z tym ; udało się przecież z ACTA. Wespół z fejsem. Ramię w ramię : alleluja i do przodu !
Czy Salon 24 nadaje się tylko do pieprzenia w bambus i - nic więcej ?
P R E C Z Z A B O N A M E N T E M RTV !!
( byłem adamem128 )


Komentarze
Pokaż komentarze (7)