Poniedziałek, jak sama nazwa wskazuje, służy zasłużonemu wypoczynkowi, po pracowicie i efektywnie spędzonej sobotniej nocy, z przełożeniem na niedzielę. Chwała Opatrzności: poczuła zmiłowanie nad gromadką blogerską i huknęłą im dobrą pogodę - bez grama wodorotlenku. No, nie - wody, zródlanej, do woli, napić było się można. Jak kto lubi tę ciecz.
Tylko więc sam on - Jan Herman - pokazał się dziś na tym forumie, w formie, jak zwykle, z resztą.
Niniejszy wpis jest moim skromnym podziękowaniem, składanym Wiejskiej Babce, za przepyszną gościnę - AVE BABINKO .


Komentarze
Pokaż komentarze (4)