DZIECI, TE nikczemnie, cynicznie i z premedytacją, zajmujące się molestacją i gwałtami duchownych, składające cnotliwe osoby na ołtarzu swych wynaturzonych chuci, powinny najprędzej dostać sądowy zakaz zbliżania się : do ofiary , jej miejsca pracy i zamieszkania.
Powyższe powinno dotyczyć też dzieci molestujące polityków, na wszelkie sposoby.


Komentarze
Pokaż komentarze